Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 27 lipca. Imieniny: Aureliusza, Natalii, Rudolfa
16/01/2021 - 13:10

Ostatnie pożegnanie śp. Zofii Pieczkowskiej – byłej wiceprezydent Nowego Sącza

Rodzina, przyjaciele, znajomi, sądeczanie pożegnali dzisiaj na cmentarzu komunalnym przy ul. Śniadeckich w Nowym Sączu śp. Zofię Pieczkowską, byłą radną i wiceprezydent miasta w latach 2002 – 2006. Podczas uroczystości pogrzebowych padły słowa: "Żegnamy Panią - Pani Prezydent".

Po mszy św. żałobnej, która odbyła się w kaplicy cmentarnej, urna z prochami zmarłej została odprowadzona na miejsce pochówku. W ostatniej drodze towarzyszyła jej najbliższa rodzina i przyjaciele, ale również sądeccy samorządowcy, ludzie kultury i sztuki. W uroczystości wzięło również udział wiele osób, z którymi współpracowała na niwie zawodowej, sądeczan, którzy cenili ją za jej aktywność na rzecz miasta i mieszkańców.

Zofia Pieczkowska zmarła 14 stycznia w wieku 77 lat. Zapisała się na kartach historii miasta jako była wiceprezydent Nowego Sącza (w latach 2002 - 2006), radna miejska (w latach 1998 - 2002, 2006 - 2010), a także działaczka nowosądeckiej opozycji solidarnościowej.

Naj jej grobem przemówił Stanisław Kaim, ówczesny wiceprezydent miasta Nowego Sącza, który w latach 2002 – 2006 pracował z nią w sądeckim ratuszu..

- Było dla mnie ogromnym zaszczytem poznać Zofią Pieczkowską – powiedział Stanisław Kaim. – Byliśmy wtedy radnymi Nowego Sącza i choć reprezentowaliśmy różne ugrupowania polityczne potrafiliśmy współpracować dla dobra miasta. Zosia była człowiekiem wyznaczającym sobie cele, konsekwentnie z uporem dążącym do ich realizacji. Szanowała każdego, kto w realizacji tych celów wspierał ją. Mniej interesowały ją przynależność partyjna, poglądy polityczne, bardziej kto jakim jest człowiekiem i co chce zrobić, aby ludziom żyło się lepiej.

Zofia Pieczkowska chęć pomocy innym, bycia im potrzebnym wynosiła z rodzinnego domu. Za wzór służył jej ojciec Janusz Pieczkowski., który przez 25 lat był włodarzem Nowego Sącza, a zapisał się w pamięci Sądeczan jako dobry gospodarz, świetny organizator, patriota i porządny człowiek. Córka tak o tym mówiła: „Myślę, że szłam drogą ojca, bo ukochałam to miasto tak, jak on”. Na pewnym etapie swojego życia, by być ludziom potrzebna zaangażowała się w działalność solidarnościowej opozycji w Nowym Sączu. Piastowała mandat radnej w latach 1998 – 2002 i 2006 – 2010. Działała w sądeckim hospicjum, Stowarzyszeniu „Dobra Rada” i Sądecki Dialog. W wolnej Polsce była znana jako działaczka Unii Demokratycznej, a później Unii Wolności. Zofia Pieczkowska  trafiła w raz z rodziną do Nowego Sącza w latach 50. XX wieku i z tym miastem związała swoje życie. Tu skończyła I LO i stąd pojechała do Krakowa na studia.

W życiu zawodowym projektowała układy komunikacyjne w Nowym Sączu i na Sądecczyźnie. Była świetnym samorządowcem. Wszędzie, na każdym stanowisku pracy dała się poznać jako postać nietuzinkowa o wielkim poczuciu odpowiedzialności. Była nieprzeciętną osobowością. Bez reszty oddawała się pracy. Była darzona szacunkiem i zaufaniem. Te cechy spowodowały, że w 2002 roku ówczesny prezydent miasta Józef Antoni Wiktor powołał ją na stanowisko wiceprezydenta miasta.

- Zosia imponowała mi konsekwencją działania, bezpośrednią – dodał były wiceprezydent miasta. - Potrafiła uparcie bronić swoich poglądów. Wiele się od niej nauczyłem.

Jako radna i wiceprezydent miasta była inicjatorką i realizatorką wielu przedsięwzięć w mieście.

- Zosiu! Odeszłaś cicho, bez słowa pożegnania – zwrócił się do Niej osobiście Stanisław Kaim. – Śmierć zaprowadziła Cię do swoich bliskich – rodziców, brata, krewnych, przyjaciół. Myślę, że kiedyś, gdy przyjdzie nasz czas wyjdziesz nam na spotkanie, tam na drugim brzegu. Dziś żegnam Cię, zapewniając, że będziesz w naszej pamięci. Do tych pożegnań dołącza się Józef Antoni Wiktor, były prezydent miasta, Piotr Lachowicz, ówczesny i obecny sekretarz miasta. Dołączają się do tego twoi współpracownicy z sądeckiego ratusza, z dawnego Urzędu Wojewódzkiego, koleżanki i koledzy, mieszkańcy Nowego Sącza, z którymi Cię los zetknął. Zosiu! Cześć Twojej pamięci.

W imieniu własnym i obecnych władz miasta zmarłą pożegnał Piotr Lachowicz, wówczas i obecnie sekretarz miasta Nowego Sącza.

- Jest mi niezmiernie przykro, że musimy się tak wcześnie pożegnać. Chciałem podziękować pani za wieloletnią pracę na rzecz miasta Nowego Sącza i jego mieszkańców. Te podziękowania składam w imieniu Sejmiku Województwa Małopolskiego, ale również w imieniu prezydenta Ludomira Handzla i władz miasta. Byłem Pani współpracownikiem przez wiele lat. W swoim życiu nie znałem innej osoby, dla której Nowy Sącz byłby tak ważny. W pani rodzinie to była tradycja. Kiedy otrzymałem od pani wiadomość w Wigilię, nie sadziłem, że będzie to ostatnia korespondencja. Ten sms zachowam. Pani pozostanie w sercach mieszkańców miasta i wszystkich tu obecnych. Żegnam Panią – Pani Prezydent!

Urna z prochami śp. Zofii Pieczkowskiej spoczęła w grobowcu rodzinnym. Pokryły go wieńce i kwiaty między innymi od władz miasta, Rady Miasta Nowego Sącza, przyjaciół, znajomych i mieszkańców miasta.

Pełna GALERIA ZDJĘĆ - oglądaj TUTAJ

Sądeczanie pożegnali śp. Zofię Pieczkowską – byłą wiceprezydent i radną Nowego Sącza




Rodzina, przyjaciele, znajomi, sądeczanie pożegnali dzisiaj na cmentarzu komunalnym przy ul. Śniadeckich w Nowym Sączu śp. Zofię Pieczkowską, byłą radną i wiceprezydent miasta w latach 2002 – 2006.

Strony







Dziękujemy za przesłanie błędu