Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 19 listopada. Imieniny: Elżbiety, Faustyny, Pawła
02/09/2018 - 21:30

Plac budowy ronda otwarty dla ruchu. Bez latarni i pasów, piesi chodzą po jezdni

Samochody i autobusy komunikacji miejskiej oraz dalekobieżnej przejeżdżają już przez nowe rondo pod zamkiem. Dwa dni przed zapowiadanym terminem zostało ono udostępnione kierowcom. Chyba w geście rozpaczy, bo to miejsce nadal bardziej przypomina plac budowy niż normalne rondo.

Nowe rondo powstało w ciągu kilku tygodni. Przypomnijmy, że stare skrzyżowanie ulic  Bulwar Narwiku - Tarnowska - Piotra Skargi - Legionów zostało zamknięte 16 lipca br. Bardzo szybko zniknęło z pejzażu miasta. Grzegorz Mirek, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu obiecywał, że wykonawca będzie się starał, aby przez nowe rondo można było przejechać jeszcze przed "pierwszym dzwonkiem". I tak się stało.

Pierwsi kierowcy przejechali już po nim wczoraj. Ruch był jeszcze nieduży. Dzisiaj jest zdecydowanie większy. Większość kierowców już wie, że można tamtędy wyjechać i wjechać do centrum miasta. Niestety, poza tym, że miejscy urzędnicy mieli już nóż na gardle, nic nie usprawiedliwia oddania do ruchu praktycznie wciąż czynnego placu budowy. - Bądźcie ostrożni - nawoływał dyrektor miejskiego zarządu dróg relacjonując na żywo informację, że rondo jest już dopuszczone do ruchu. Przyłączamy się do apelu, bo na tym rondzie możecie liczyć tylko na własną ostrzożność...

W poniedziałek miały być puszczone na skrzyżowanie miejskie autobusy. Kierownictwo MPK w Nowym Sączu zdecydowało jednak, że skoro przejeżdżają już po rondzie samochody osobowe, to można już też tam puścić miejski tabor

Miejska komunikacja autobusowa odbywa się już tak, jak kilka tygodni temu, kiedy jeszcze istniało stare skrzyżowanie. Przez nowe rondo śmigają już też rowerzyści, przechodzą piesi, choć jeszcze infrastruktura wokół ronda nie jest jeszcze gotowa.

Wykonawca zdążył przed pierwszym szkolnym dzwonkiem położyć na nowym rondzie kilka warstw nawierzchni. Nie ma jeszcze tej ostatniej - ścieralnej, ale na to trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, kiedy będzie robiony ostatni odcinek dojazdu do nowego mostu heleńskiego. Wszystko przypomina autostrady, oddawane w pośpiechu przed organizowanymi w Polsce i na Ukrainie piłkarskimi mistrzostwami Europy AD 2012.

Dlatego teraz nawierzchnia na drogach dojazdowych do pierścienia ronda jest odrobinę niżej położona od poziomu ulicy Piotra Skargi, Bulwar Narwiku, Tarnowskiej czy Kazimierza Wielkiego. Niestety nie wszystkim to odpowiada.

- Na razie to widzę, że skrzyżowanie jest obniżone - mówi rowerzysta, który przejechał przez nowe skrzyżowanie. - Pytam się po co? Wydaje mi się, że wyjazd z ronda prowadzący do centrum miasta na ul. K. Wielkiego jest bardziej stromy, niż wtedy, kiedy było tutaj stare skrzyżowanie. Podobnie jest przy zjeździe do ronda z ulicy Piotra Skargi. Zimą tam będzie horror. Co będzie, jak pojawi się gołoledź? Przed skrzyżowaniem? Jest to bardzo niebezpieczne. Czy to rondo będzie funkcjonalne? Zobaczymy. Najistotniejsze jest to, jak będą się po nim poruszali kierowcy. To jest najistotniejsza rzecz.  

W związku z tym, że pod zamkiem powstało rondo to zmieniła się również w tym rejonie miasta organizacja ruchu.

- Przejechałem po raz pierwszy przez nowe rondo - mówi Andrzej Gadzina z Nowego Sącza - Dla mnie jest w porządku. Jeszcze musimy wykazać odrobinę cierpliwości. Niech wykonawca skończy nowy most heleński. Nowa przeprawa i rondo będzie bardzo dobrym rozwiązaniem komunikacyjnym w tym rejonie miasta. Po rondzie łatwiej się jeździ. Jestem zadowolony z tego, że ono powstało tutaj pod zamkiem.

Kolejnym kierowcą, który jechał juz po nowym rondzie jest Piotr Pacholarz z Marcinkowic.

- Dzisiaj rano przejeżdżałem tym nowym rondem - mówi pan Marcin. - Bez problemu. Moim zdaniem szerokość jezdni przy pierścieniu ronda powinna być trochę większa. Dlaczego? Zastanawiam się, jak tam złożą się samochody ciężarowe?. Pas asfaltowy wokół pierścienia jest zbyt wąski, a koło jest za duże. Można było chyba to koło zrobić mniejsze. Ciężarówki mogą mieć tam problem. Trzymam kciuki za wykonawcę mostu heleńskiego. Mam nadzieję, że upora się on z w terminie z budową przeprawy.

[email protected] [email protected], fot. IM.

Nowe rondo pod zamkiem otwarte




Nowe rondo pod zamkiem otwarte
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu