Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 16 stycznia. Imieniny: Mascelego, Walerii, Włodzimierza
21/06/2020 - 10:30

Powódź w Kasinie Wielkiej: tragedia, jest gorzej niż w 2014 roku!

- Tragedia – tak skutki nocnej nawałnicy w Kasinie Wielkiej w gminie Mszana Dolna podsumowuje sołtys Adam Wrzecionek. Potoki wezbrane po nawałnicy pourywały drogi, podtopiły domy. Zdewastowały wszystko, co stanęło im na drodze. Akcja ratunkowa cały czas trwa.

Powódź w Kasinie Wielkiej: tragedia, jest gorzej niż w 2014 roku!

O skutkach nocnych nawałnic w gminie Jodłownik na Limanowszczyźnie pisaliśmy w publikacji W Szczyrzycu trzeba było ewakuować szpital. Wszystko przez deszcz
Okazuje się, że w gminie Mszana Dolna, a szczególnie w Kasinie Wielkiej i Kasince Małej jest jeszcze gorzej.

- Tragedia. Pourywało drogi, potoki wystąpiły z brzegów, ludzie nie mają dojazdu. Mamy zalane, zamulone przepusty, pełne kamieni i gałęzi. Brakuje nam koparek, chociaż skierowano tu wszystkie, która gmina ma na stanie. Jest chyba nawet gorzej niż w 2014 roku – nie kryje emocji sołtys wsi Kasina Wielka Adam Wrzecionek zaznaczając, że Kasince Małej wcale nie jest lepiej. – A już nas ostrzegają, że popołudniu znów ma być taki deszcz – zaznacza sołtys.

Nie kryje goryczy, że sytuacja ta była na swój sposób do przewidzenia. Miejscowi od dawna apelują do Wód Polskich, administratora i właściciela rzeki Kasinki o jej regulację i słyszą cały czas, że rzeka sama ma się regulować. Do powiatu też apelowali o budowę przepustów na drodze powiatowej. I tu bez skutku. – Zawsze są ważniejsze wydatki, zawsze jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze – mówi Wrzecionek zastrzegając, że nawet nie wyobraża sobie na ile oszacowane zostaną obecne straty.

Zobacz też: Gejzery na Królowej Jadwigi! Dlaczego studzienki wyrzucają wodę?

- Może aż w taki czarny pesymizm bym nie wpadał, ale rzeczywiście jest bardzo ciężko – komentuje wójt Mszalny Dolnej Bolesław Żaba. – Mamy trochę zalanych domów w Kasince, ale już droga Węglówka, Kasina Wielka – Kasinka, łącznik dwóch dróg wojewódzkich jest kompletnie zniszczony i zupełnie nieprzejezdny. W Kasince zalało nam piwnice w szkole, gdzie mamy też kuchnię i stołówkę. Strażacy cały czas pracują. Jest ich chyba już około 50, z czego część na nogach jest od północy. Już organizujemy im posiłek, bo przecież muszą nabrać oddechu. Zniszczonych mamy bardzo wiele lokalnych dróg. Są to drogi dojazdowe, z których część ma nadal nieuregulowaną sytuację prawną i choć to dla nas realna, bardzo wymierna strata, to na pewno komisja wojewódzka, która będzie robiła szacowanie strat może nam tego nie uwzględnić. Dlatego bardzo ciężko będzie nam pozyskać środki na ich odbudowę – komentuje dalej samorządowiec zaznaczając, że w gminie ogłoszono stan alarmowy a w Urzędzie Gminy cały czas dyżurują służby kryzysowe, w tym on sam.

Wszyscy też ze strachem patrzą na zegarki, bo według prognoz około godziny 15 deszcz znów ma padać i to jeszcze mocniej niż w nocy. – Nasza gmina jest na wypłaszczeniu i wszystkie potoki tu spływają a w czasie takiego deszczu nabierają takiej siły, takiej mocy, że nic ich nie powstrzyma. Niszczą wszystko…

ES e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu