Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 13 lipca. Imieniny: Danieli, Irwina, Małgorzaty
10/01/2024 - 08:00

To pożegnanie ściska serce. "Alfabet" nie był zwykłą księgarnią [ZDJĘCIA]

Smutne i przygnębiające. Każdy kto kocha książki i lubi je czytać, każdy kto miał frajdę wchodząc na zakupy do tej księgarni przy ul. Jagiellońska 5 na sądeckim deptaku nie może uwierzyć, że zamknęła ona swoje podwoje. Po prawie trzydziestu latach działalności pod szyldem Księgarnia „Alfabet”.

Czytaj także: Nie żyje wspaniały nauczyciel, wieloletni wicedyrektor Technikum Elektrycznego w Nowym Sączu

Wielu mieszkańcom nie mieści się w głowie, że takie kultowe miejsce – tygiel szeroko pojętej kultury znika z pejzażu Nowego Sącza.

W witrynie księgarni „Alfabet” pojawiło się wzruszające pożegnanie. Ze stałymi klientami – czytelnikami, którzy przychodzili do niej regularnie i tymi, którzy wpadali do tej księgarni – od czasu do czasu, żegna się cały Zespół Księgarni „Alfabet”.

Trudno opisać prawie trzydzieści lat funkcjonowania tej placówki, trzydzieści lat służenia nie tylko sądeckiej społeczności - w kilku zdaniach. Właściciele księgarni, którzy musieli podjąć trudną decyzję o jej zamknięciu, pracownicy, którzy przez tyle lat w niej pracowali – cały zespół, który naprawdę oddał w funkcjonowanie księgarni całe swoje serce żegna się z czytelnikami, którzy trafiali pod adres Jagiellońska 5.

Czytaj także: W Nowym Sączu zaczęła działać mobilna aplikacja mojaKN. Jak z niej korzystać? [WIDEO]

Powołując się na Cycerona napisali m.in.

„Pamiętajcie: Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy” Z najserdeczniejszymi podziękowaniami, Zespół Księgarni „Alfabet”.

Jak już pisaliśmy, wielu mieszkańców Nowego Sącza nie może uwierzyć, że „Alfabetu” już nie ma. Słowa – skończyła się pewna epoka - aż nie chcą przejść przez usta.

Z naszą redakcją skontaktował się dzisiaj Rafał Skąpski, prezes Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, były wiceminister kultury

- Jestem poruszony wiadomością o zakończeniu działalności księgarni Alfabet – powiedział „Sądeczaninowi” Rafał Skąpski. - Ta wspaniała księgarnia (oferta i personel) funkcjonowała pod adresem Jagiellońska 5 przez prawie 30 lat. Odwiedzałem ją, gdy tylko byłem w pobliżu. W stałej sprzedaży były tam zawsze trzy tomy wspomnień mojej babci Zofii Skąpskiej „Dziwne jest serce kobiece”. Tom pierwszy tych wspomnień znalazł się nawet na prowadzonej przez księgarnię liście bestsellerów.

Jak już pisaliśmy księgarnia „Alfabet” – pod takim szyldem działała w tym miejscu na sądeckiej starówce od 1995 roku, wcześniej od 1956 roku swoją siedzibę miała tutaj księgarnia Domu Książki. I co się okazuje...

- Ale przecież to nie jedyny poprzednik księgarni „Alfabet”. Dokładnie pod tym samym adresem od połowy XIX wieku funkcjonowała tu księgarnia założona przez Józefa Pisza (1821-1891). Działalność kontynuował jego syn Roman (1867-1924). Piszowie prowadzili także wydawnictwo, a Roman Pisz prowadził prenumeratę słynnego tygodnika "Ziemia Sądecka". Od 1897 Roman Pisz był radnym miejskim. Żoną Romana była Karolina Cyganiewicz, siostra światowej sławy zapaśnika Jana Stanisława "Zbyszko" Cyganiewicza – przybliża niebywałą historię wspomnianej księgarni Rafał Skąpski.

Co więcej, księgarnia Pisza odnotowana jest krótko w pierwszym tomie wspomnień Zofii Skąpskiej.

"W Nowym Sączu jest księgarnia Pisza i u niego niejedną dobrą książkę dostać można; Na skalnym Podhalu i Legendę Tatr Tetmajera."

- Mam naturę optymisty, więc wierzę, że księgarnia ta czy inna pod adres Jagiellońska 5 powróci, że nie zagości tu na przykład kolejny kebab czy bank. Ta wiara, ta nadzieja to także forma mojego apelu do władz miasta. Ratujmy tradycję, wspierajmy kulturę!

([email protected], fot. IM), © Materiał chroniony prawem autorskim.







Dziękujemy za przesłanie błędu