Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 20 listopada. Imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
17/03/2019 - 10:00

A propos premedytacji – jak określić takich kierowców? W tle dziecięcy wózek…

Wezwanie straży miejskiej czy policji trwa niemal tyle samo co zrobienie zdjęcia. Korzystajcie z tego rozwiązania, bo czasem od tego zależeć może bezpieczeństwo Waszych znajomych, sąsiadów a nawet bliskich.

We wczorajszej publikacji przybliżyliśmy Wam nasz podział na dwa rodzaje świętych krów, te które łamią przepisy i zasady zdrowego rozsądku z premedytacją i te, które zmuszone są do tego jakąś podbramkową sytuacją.

Zobacz też: A teraz wyobraźmy sobie ewakuację galerii i jest… ups

Na reakcję z Waszej strony nie trzeba było długo czekać.

- W nawiązaniu do artykułu "A teraz wyobraźmy sobie ewakuację galerii i jest… ups" pragnę zapytać jak nazwać kogoś parkującego w ten sposób co na załączonych zdjęciach, bo nazwa "święta krowa winna premedytacji" chyba nie oddaje głupoty, ignorancji i chamstwa tych pseudo kierowców. Nadmieniam, że białe pola na zdjęciach to dziecięcy wózek – napisał do nas autor załączonych do publikacji zdjęć.

Jak mawia Max Kolonko: to są ręce i te ręce opadają. Jedyne co chyba możemy napisać w podobnej sytuacji: jest policja, jest straż miejska, Wasze skrupuły czy korzystać z ich interwencji mogą w skali – jeden do jednego – przełożyć się na bezpieczeństwo pieszych.

ES [email protected] Fot.: Czytelniczka

A propos premedytacji – jak określić takich kierowców? W tle dziecięcy wózek…




Fot.: Czytelnik
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu