Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 20 stycznia. Imieniny: Fabioli, Miły, Sebastiana
28/11/2020 - 18:15

Rytro nie chce dorabiać się na mieszkańcach. Podatki idą w dół

Na wczorajszej sesji w gminie Rytro jednym z najważniejszych punktów obrad, była dyskusja o wymiarze podatków od nieruchomości na 2021 rok. Mimo kryzysowej sytuacji finansowej część podatków obniżono. Szczegóły?

Rytro nie chce dorabiać się na mieszkańcach. Podatki idą w dół

Ten punkt wywołał gorącą dyskusję. Opozycja nie do końca zgodziła się z propozycją przedstawioną przez wójta Jana Kotarbę. Mimo że ten zadecydował od obniżeniu podatku od nieruchomości wykorzystywanych pod zabudowę mieszkaniową, a więc najważniejszego z punktu widzenia mieszkańców. Co było punktem zapalnym?

Ty musimy cofnąć się w czasie do jednej z poprzednich sesji. Otóż jakiś czas temu radni opozycji twardo zażądali od wójta wyjaśnień dlaczego nagle spora rzesza mieszkańców zamiast kilkudziesięciu złotych musi raptem płacić za swoje grunty aż kilkaset złotych rocznie. Przecież nikt nie zmieniał w ostatnim czasie stawek podatków.

Kotarba wyjaśnił to bardzo zwięźle. Jeszcze jego poprzednik, czyli Władysław Wnętrzak w ostatnich dniach swojego urzędowania zażądał od starostwa aktualizacji ewidencji gruntów na terenie całej gminy. O co chodziło? O to, że w owej ewidencji prowadzonej w myśl ustawy przez powiat, część gruntów nadal widniała jako grunty rolne czy pastwiska choć już dawno przekształcono je w grunty mieszkalne. Wnętrzak podkreślał, że przekłada się to bezpośrednio na uszczerbek w dochodach gminy: pastwiska są zwolnione z podatku, od gruntów pod zabudowę mieszkaniową już trzeba płacić i to niemal najwyższą stawkę.

Zmitygowane przez wójta starostwo uaktualniło dokumentację. Efekt? Oczywisty. Jeśli okazało się, że obecnie ktoś nie ma już pastwiska, tylko działkę pod zabudowę, podatek został naliczony adekwatnie do stanu faktycznego. O szczegółach pisaliśmy w publikacji Płacili grosze, płacą kilkaset złotych. Kto wystrzelił w górę podatki w Rytrze?

Kotarba ma jednak świadomość, że choć gmina w ten sposób zyska, to sami mieszkańcy mocno oberwą po portfelach i zaproponował kompromis. Tym ważniejszy i potrzebniejszy, że kryzys związany z epidemią COVID-19 i tak uszczupla budżety wszystkich gospodarstw domowych.

- Postanowiliśmy w przyszłym roku podatek od nieruchomości mieszkalnych obniżyć o 5 groszy od metra. Gmina nadal będzie miała wyższy dochód, ale przynajmniej częściowo będzie mogła wesprzeć swoich mieszkańców – informuje Jan Kotarba. To co tak rozjuszyło opozycję? Opozycja chciała by podatki obniżyć jeszcze bardziej, ale to wiązałoby się ze spadkiem wpływów do budżetu gminy na poziomie aż 125 tysięcy złotych.

- A na to, jako samorząd, nie możemy sobie pozwolić, bo już wiemy, że z powodu epidemii wpływy z podatków PIT i CIT i tak zmaleją nam w przyszłym roku aż o koło 200 tysięcy złotych. Dlatego podatek od tych gruntów, co do których mieszkańcy najmocniej odczuli skutki modernizacji ewidencji, zmniejszyliśmy podatek a od pozostałych nieruchomości zachowaliśmy na poziomie z 2020 roku – wyjaśnia włodarz gminy.

Zobacz też: Stary Sącz: burmistrz nie chce dobijać biznesu. Podwyżki podatku nie będzie

Słowem: i wilk syty, i owca cała. Jak ta argumentacja przełożyła się na wynik głosowania? 8 radnych zagłosowało za, 5 przeciw.

I tak podatek od nieruchomości mieszkalnych lub ich części od metra kwadratowego wynosić będzie 75 groszy. Za działki budowlane 40 groszy zamiast 45. 
Za metr kwadratowy budynku lub części budynku przeznaczonego na działalność gospodarczą  z wyłączeniem działalności rolniczej i leśnej) trzeba będzie zapłacić 21,6 zł.

Organizacje pożytku publicznego za metr kwadratowy wykorzystywanych na rzecz swojej działalności budynków w 2021 roku zapłacą 4 zł.
Placówki świadczące usługi zdrowotne zapłacą 4,87 zł. Właściciele domków letniskowych – 7,93 zł.
Opłata od gruntów związanych z poradzeniem dzielności (z wyłączeniem działalności rolniczej i leśnej) to 0,90 zł. (e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info)







Dziękujemy za przesłanie błędu