Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 24 maja. Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
24/01/2018 - 13:55

Senator Kogut skarży się na… nierówność wobec prawa i publiczny pręgierz

Po tym, jak senatorowie w tajnym głosowaniu odrzucili wniosek prokuratury i nie wyrazili zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie sądeckiego parlamentarzysty, podejrzewanego o korupcję Stanisław Kogut czeka na postawienie mu zarzutów i skarży się, że się doczekać się może. To - jak pisze w wydanym oświadczeniu - odbiera mu możliwość podjęcia obrony.

Senator Stanisław Kogut mediów ostatnio unika jak ognia i z dziennikarzami rozmawiać nie chce.

- Nie wolno mi nic mówić i nie chcę nic mówić - rzucił krótko do słuchawki polityk, kiedy prosiliśmy o komentarz  w sprawie  wyniku głosowania senatorów, którzy odrzucili wniosek prokuratury i nie wyrazili zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.

Czytaj też Trefny hotel „Cracovia” zaprowadzi Koguta do aresztu i wyautuje go na zawsze z polityki?

Teraz sądecki parlamentarzysta przerywa milczenie i na swojej stronie internetowej zamieszcza pełne goryczy oświadczenie, w którym skarży się na… nierówność wobec prawa.  

Odnosząc się do formuły, która w ostatnim czasie jest najczęściej prezentowanym hasłem „wszyscy są równi wobec prawa”, którą całym sercem popierałem i będę popierał, pragnę oświadczyć, że kierując się właśnie tą zasada, w chwili wręczenia mi przez Pana Marszałka senatu o powiadomienia o wystąpieniu przez Prokuraturę  z wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności  karnej, niezwłocznie , to znaczy w dniu doręczenia mi wniosku 20 grudnia zgodnie z publiczna deklaracją, złożyłem stosowne oświadczenie o wyrażeniu zgody na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności karnej , aby Prokuratura mogła przeprowadzić wszelkie czynności z udziałem mojej osoby przewidziane przez przepisy prawa.

Kogut ubolewa się, że z niezrozumiałych dla niego powodów, mimo zrzeczenia się przez niego immunitetu, formalnego braku przeszkód i ponawianych próśb, nie podjęto wobec niego „żadnych czynności procesowych”.

Czy zatem równość wobec prawa dotyczy tylko zatrzymania i aresztowania, czy także wykonania czynności z moją osobą, jakie powinny być wykonane niezwłocznie po tym, jak wyraziłem zgodę na  pociągnięcie mnie do odpowiedzialnej karnej?  Postawienie zarzutu jest nie tylko dolegliwością, ale także w sposób procesowy kształtuje moje prawa jako osoby podejrzanej i daje mi możliwości procesowe podjęcia obrony. Tych możliwości, w mojej ocenie,  zostałem całkowicie pozbawiony, będąc zmuszony przez okres miesiąca oczekiwać na dalsze kroki w tej sprawie.

Senator Kogut pozostaje więc w swoistym stanie zawieszenia, co jak stwierdza stawia go pod publicznym pręgierzem.

Prokuratura pomimo formalnoprawnego obowiązku niezwłocznego przedstawienia zarzutów nie uczyniła tego. Zamiast tego, przez okres prawie miesiąca czasu, pozostając pod pręgierzem opinii publicznej, upraszam się o postawienie mi zarzutów, wysyłając kolejne prośby do Prokuratury, tak abym mógł, podjąć obronę swojej osoby. W tej sytuacji odnoszę wrażenie, że jedynym podmiotem, który chce najszybszego wyjaśnienia w tej sprawie jestem jedynie ja sam.

Swoje oświadczenie polityk kończy apelem, aby nie  ferować wobec niego wyroków do czasu prawomocnego osadzenia.

Przypomnijmy, że w grudniu CBA zatrzymało pięć osób podejrzewanych o korupcję, w tym między innymi syna senatora Stanisława Koguta - Grzegorza, który jest wiceprezesem zarządu małopolskiej Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym. Prezesem fundacji jest senator Kogut. Prokuratura chce postawić zarzuty również senatorowi, który miał wziąć 1,2 mln łapówki.

Treść oświadczenia senatora Stanisława Koguta 

[email protected] fot. Jm







Dziękujemy za przesłanie błędu