Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 7 grudnia. Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława
24/09/2019 - 18:15

Smog już zaatakował Nowy Sącz. Wskazania pyłomierzy znów skoczyły

Zrobiło się chłodniej i kopciuchy poszły w ruch. Znowu nad miastem unosi się brudna, smogowa mgła. Wskazanie sądeckich pyłomierzy już budzą niepokój. A przecież to dopiero początek sezonu grzewczego.

Potem będzie już tylko gorzej. Czy mogą to zmienić ustawowe przepisy? Przyszedł jesienny chłód, a razem z nim pojawił się jakże „znajomy” duszący swąd spalenizny, który snuje się nad miastem. To oznacza, że kopciuchy poszły w ruch. Z uśrednionych wyników wskaźników pyłomierza wynika, że z poniedziałku na wtorek smog, który  zaatakował Nowy Sącz swoje apogeum osiągnął po pierwszej w nocy.

Dobra jakość powietrza jest wtedy, gdy stężenie pyłu PM10 wynosi mniej niż 60 µg/m3. Jeśli chodzi o stężenie pyłu PM2,5, to nie może ono przekraczać 36 µg/m3. Stężenie benzenu powinno być niższe niż 10 µg/m3.  

Pyły PM2,5 są bardziej niebezpieczne dla naszego organizmu, ponieważ docierają nie tylko do układu oddechowego, lecz także przedostają się do układu krwionośnego. Dużo dłużej zostają w naszym organizmie. Zanieczyszczenia powietrza przyczyniają się do rozwijania się nowotworów i chorób dróg oddechowych.

Przypomnijmy, że od marca terenie całej Polski obowiązuje całkowity zakaz sprzedaży kotłów niespełniających norm emisyjnych. To wynik nowelizacji rozporządzenia z 2017 roku, które wprowadzało normy dla pieców, ale było łatwe do obejścia i ciągle można było kupić kotły wysokoemisyjne.

 Wojnę smogowi wypowiedział Kraków. Od pierwszego września 2019 roku w Krakowie obowiązuje uchwała antysmogowa, która przewiduje całkowity zakaz palenia węglem i drewnem. Zakaz dotyczy nie tylko pieców i palenisk węglowych, ale także kominków i ciężkich, stacjonarnych grillów.

[email protected] fot. Jm

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu