KONTAKT

REKLAMA

OGŁOSZENIA

SYGNAŁ

E-WYDANIE
wiadomosci

Wiadomości
24/05/2021 - 11:40

Stary Sącz: kiedy ten koszmar się skończy? Wszyscy mają dość wahadła

REKLAMA
Mamy dobre wieści dla mieszkańców gminy Stary Sącz i dla wszystkich kierowców, którzy korzystają ze starej nitki DW 969. Choć prace przy budowie kanalizacji mają potrwać do poły przyszłego roku to wahadło zniknie z drogi jeszcze przed wakacjami. Skąd ten optymizm?

Kiedy ten drogowy koszmar się skończy? Wszyscy mają dość wahadła w Mostkach

Mieszkańcy Starego Sącza już od 2018 roku muszą liczyć się z utrudnieniami na najważniejszych arteriach miasta i gminy w związku z rozbudową kanalizacji. Najpierw przez wiele miesięcy ruch wahadłowy obowiązywał na ulicy Piłsudskiego a zaraz potem wahadło wprowadzono na przedłużeniu byłej nitki DW 969 w miejscowości Mostki. I tu roboty będą kontynuowane - do ronda w Gołkowicach - do czerwca 2022 roku, bo kanalizacja ma być położona aż do ronda w Gołkowicach.

Cierpliwość miejscowych momentami wydaje się wyczerpywać. Prosili nas o interwencję już kilka razy – najpierw w sprawie złego oznakowania i zbyt krótkich zjazdów na przeciwległy pas na samych miejscach granicznych wahadła. Po naszej interwencji pasy wydłużono a jednocześnie wahadło jest systematycznie skracane – gdzie jest już położona nowa instalacja, tam od razu lany jest asfalt.

Potem przyszło nam interweniować w sprawie wyrw w poprzek jezdni wytyczonej do ruchu. O interwencję poprosiliśmy sołtys Mostek i zarazem radną Janinę Bawełkieiwcz. - Jeśli chodzi o uskoki, to od razu poprosiłam żeby je grysem zasypywali i rzeczywiście tak robili, tyle tylko, że tego grysu nikt nie ubijał. Wystarczyło żeby przejechały dwa, trzy auta i po grysie nie było śladu. Dlatego znów poprosiłam, żeby ten grys chociaż łopatami ubijali. I chciałam podkreślić, że jestem w stałym kontakcie z kierownikiem budowy i wykonawca momentalnie reaguje na każdy zgłoszony sygnał – zaznaczała wtedy nasza rozmówczyni.

Widać drogowcy wzięli sobie do serca nasze uwagi, bo uskoki są teraz niemal nieodczuwalne. Choć przy tak kapryśnej i deszczowej pogodzie nikt za to głową ręczyć nie będzie.

Dziś przyszło nam pisać o kanalizacji, Mostkach i utrudnieniach po raz kolejny. Ale tym razem w znacznie optymistyczniejszym tonie. Idą wakacje i wszyscy zastanawiają się jak wykonawcy chcą pogodzić wahadło ze wzmożonym ruchem. Jak informuje zastępca burmistrza Kazimierz Gizicki obecnie rokowania są takie – wykonawca zakończy wszystkie roboty nie na koniec września, jak to zakładano pierwotnie, ale na koniec października. Będzie więc miesięczny poślizg.

- Ale główna droga będzie już całkowicie przejezdna przed wakacjami, bo mamy już pozytywne wyniki pomiaru gęstości podbudowy i możemy zabierać się za odtworzenie nawierzchni. Z kolei w Gołkowicach prace będą prowadzone poza pasem drogowym, więc tu nie powinno być żadnych utrudnień w ruchu. ([email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info UM w SS)




REKLAMA




Dziękujemy za przesłanie błędu