Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 24 października. Imieniny: Arety, Marty, Marcina
20/08/2013 - 12:00

Susza sprzyja pożarom. Powtórka z wiosennego wypalania traw

Po kilku miesiącach spokoju znów na Sądecczyźnie płoną suche trawy, ścierniska i pozostałości roślinne. Tylko ostatniej doby strażacy wyjeżdżali 14 razy do takich właśnie pożarów. Przyczyną większości z nich były niestety podpalenia.
Od początku sierpnia strażacy gasili 34 takie pożary. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin ratownicy jeździli do gaszenia pożarów suchych traw w Grybowie, Wielopolu, Niskowej, Zabrzeży, Starym Sączu, Nowym Sączu przy ul. Asnyka i do Piwnicznej-Zdroju (ul. Leśna). Sucha trawa oraz drzewka płonęły również w Kunowie, a siano w Łomnicy.
Strażacy w tym miesiącu gasili także płonące ścierniska i zarośla. W tym roku tropikalne upały spowodowały, że na Sądecczyźnie widać już oznaki suszy.
- Susza sprzyja niestety pożarom suchych traw, ściernisk i zarośli – mówi bryg. Paweł Motyka, zastępca komendanta miejskiego PSP w Nowym Sączu. – Niestety większość z nich jest efektem podpalenia. O tych pożarach jesteśmy zazwyczaj informowani przez osoby, które będąc np. w podróży widzą palące się zarośla, nieużytki, czy ścierniska. Obecnie mamy, można powiedzieć powtórkę wiosennego okresu wypalania suchych traw. Jeśli nie spadnie deszcz, a susza w regionie będzie się pogłębiała, ryzyko występowania takich pożarów będzie większe.
Proceder wypalania trawy jest w Polsce zabroniony. Mówi o tym ustawa o ochronie przyrody, zabraniająca wypalania m.in. łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych i zarośli. Kto wypala te miejsca, podlega karze aresztu lub grzywny. W świetle ustawy także w lasach, na terenach śródleśnych oraz w odległości do 100 metrów od granicy lasów zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo pożaru. W szczególności nie wolno rozniecać ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub leśniczego, korzystać z otwartego płomienia czy wypalać wierzchnich warstw gleby. Kodeks wykroczeń przewiduje za to areszt, naganę lub grzywnę w wysokości nawet do 5 tysięcy złotych.
- Jeszcze raz apelujemy o niewypalanie traw, a także o to, aby nie rozniecać ognisk w takich miejscach, które nie są do tego przeznaczone – dodaje bryg. Motyka. – W żadnym wypadku w pobliżu, gdzie znajdują się suche zarośla, trawy, ściernika i lasy.

(MIGA)
Fot. arch. PSP w Nowym Sączu.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)