Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 4 grudnia. Imieniny: Barbary, Hieronima, Krystiana
20/09/2022 - 20:00

Turyści chcieliby to zobaczyć, ale nie mogą. Wójt przerzuca odpowiedzialność na radnych. Pomoże starostwo?

Minęło już ponad pół wieku odkąd wielki budowniczy Jan Stach zbudował niezwykły, kamienny most w Znamirowicach, który obecnie jest jedną z największych lokalnych atrakcji. Niedawno pisaliśmy jednak o problemie z dostępnością tego obiektu dla turystów. Interwencja do wójta okazała się niewystarczająca. Pomoże starostwo?

Na przestrzeni ostatnich lat właścicielom nieruchomości ani trochę nie przeszkadzały piesze wycieczki turystów odwiedzających kamienny most Jana Stacha w Znamirowicach. W wakacje jeden z radnych otrzymał od turystów informację o ograniczonej dostępności zabytku. Kilka miesięcy temu ktoś zamalował jedyny drogowskaz prowadzący do mostu (więcej na ten temat przeczytasz tutaj).

Radny Jacek Turek zwrócił się do wójta gminy Łososina Dolna z wnioskiem o podjęcie konkretnych działań mających na celu przywrócenie dawnej dostępności obiektu dla turystów. Jak do jego prośby ustosunkował się wójt Andrzej Romanek?

- Należy poszukiwać rozwiązania, które – szanując prawa właścicieli – pozwoli rozwiązać kwestię dostępu do mostu osób trzecich. Wierzę w to, że jako radny zaangażuje się pan w rozmowy z właścicielami prywatnej drogi prowadzącej do mostu, bowiem – jak widać – tych rozmów zabrakło – wyjaśnił w odpowiedzi na interpelację wójt, który stara się pogodzić interesy turystów z postulatami podnoszonymi przez właścicieli pobliskich działek. Wójt zaproponował, aby dojazd i dostęp do mostu Jana Stacha został poprowadzony po gruncie stanowiącym własność radnego Turka. Wójt zarzuca także radnemu to, że – oprócz zasygnalizowania problemu – nie przedstawił żadnej propozycji jego rozwiązania.

Ponieważ na szczeblu gminnym nie udało się przywrócić dostępności mostu Jana Stacha, radny zwrócił się do starosty nowosądeckiego z prośbą o interwencję. Radnemu zależy także na względach bezpieczeństwa i zabezpieczeniu obiektu poprzez zamontowanie barierek ochronnych. Jego zdaniem wójt próbuje przerzucić odpowiedzialność na radnych, nie podejmując konkretnych działań. Kto w tej sprawie ma rację? Czy starosta rozwiąże problem? O postępach w tej sprawie będziemy informować naszych czytelników na bieżąco. ([email protected], fot. Sądeczanin)







Dziękujemy za przesłanie błędu