Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 26 września. Imieniny: Cypriana, Justyny, Łucji
16/12/2019 - 19:15

Z Krętej w Nawojowską skręcić można tylko z duszą na ramieniu. Potrzebne światła

Mieszkańcy osiedla Zawada apelują o montaż świateł, które pozwalałyby na bezpieczne włączanie się do ruchu z ulicy Krętej. Dziś, by wjechać stąd w ulicę Nawojowską trzeba albo ryzykować życiem, albo stać na skrzyżowaniu kilkadziesiąt minut. – Z Krętej w Nawojowską skręcić można tylko z duszą na ramieniu – twierdzą zainteresowani.

Z Krętej w Nawojowską skręcić można tylko z duszą na ramieniu. Potrzebne światła?

- Chodzi o zjazd koło kościoła pod wezwaniem Matki Boskiej Bolesnej. W godzinach szczytu, by wyjechać z osiedla na Nawojowską, na pas w stronę Nowego Sącza, czyli w lewo trzeba albo ryzykować stłuczkę, albo stać nawet 20 minut. Dlatego nie raz dochodzi tu do naprawdę niebezpiecznych sytuacji – alarmuje mieszkanka, która codziennie po kilka razy jeździ ulicą Krętą na osiedlu Zawada.

- W prawo, w stronę Krynicy-Zdroju skręcić jest łatwiej, ale i tak trzeba swoje odstać. Ulica Kręta jest bardzo wąska chociaż jest drogą dwukierunkową. Dwa auta ledwo mogą się wyminąć i nie ma tu nawet poboczy a cały czas chodzą tędy do szkoły dzieci. Jest naprawdę niebezpiecznie. Dlatego uważamy, że jedynym sensownym rozwiązaniem jest zainstalowanie tu świateł – komentuje kobieta podkreślając, że podobnego zdania jest większość okolicznych mieszkańców.

Okazuje się jednak, że przewodniczący zarządu osiedla Zawada Tadeusz Kulpa patrzy na tę propozycję z pewnym dystansem i ma ku temu ważkie powody. – To rzeczywiście jest miejsce niebezpieczne, ale takich miejsc na naszym osiedlu jest o wiele więcej – komentuje na wstępie nasz rozmówca. Podkreśla też, że ustawienie, montaż sygnalizacji świetlnej to skomplikowane i drogie przedsięwzięcie. Tym bardziej jeśli dotyczy to drogi o takim natężeniu ruchu, jak na ulicy Nawojowskiej, wytyczonej w ciągu drogi krajowej DK 75, która jest jedną z głównych arterii Nowego Sącza a dalej całego regionu.

Zobacz też: Montują oświetlenie na Kocich Plantach i w końcu będzie tu monitoring

Wystarczy przypomnieć ile zachodu kosztowało podobne przedsięwzięcie u zbiegu ulic Nawojowskiej i Bora Komorowskiego, przy której mieści się szkoła. A przecież tu działano naprawdę w trybie pilnym, bo wcześniej doszło tu do trzech śmiertelnych wypadków. Dalej Kulpa wspomina miejsca, które obecnie są na liście tych priorytetowych do zabezpieczenia.

Pierwsze to skrzyżowanie Alei Piłsudskiego i zjazdu w stronę Biedronki i funkcjonujących tu składów budowlanych. O tym jak trudno włączyć się do ruchu po zawitaniu do tych sklepów – szczególnie w stronę ronda Solidarności - nikogo nie trzeba chyba przekonywać. Zarząd osiedla Zawada optuje za wprowadzeniem tu ograniczenia prędkości, ale miasto rozwiązanie problemu widzi bardziej w budowie ronda u zbiegu ulic Piłsudskiego i Nawojowskiej.

Zobacz też: Nowy Sącz: bankructwo z tymi mostami. Tylko jeden pochłonie aż 18 mln złotych

Kolejne newralgiczne miejsce to ulica Kamienna, która nadal w części pozbawiona jest chodnika. To temat, który ciągnie się już od wielu lat, a którego bez którego domknięcia nie ma mowy o bezpieczeństwie tej części osiedla.

Ledwo wspomnieliśmy o dwóch miejscach a już należy liczyć się z naprawdę sporymi wydatkami. W kontekście tych inwestycji, ostatni sukces, czyli montaż pulsujących świateł przy przejściu dla pieszych zaraz koło kościoła wydaje się niewielki, ale to kolejne przedsięwzięcie, o które miejscowi wnioskowali od lat.

Którą z potrzeb miasto zajmie się w pierwszej kolejności? Do tematu wrócimy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

ES [email protected] Fot.: Google Street View







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe