Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 21 października. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
12/09/2019 - 14:40

Zagłodził na śmierć krowy i owce. Czy będzie siedzieć za to w więzieniu?

Czy mieszkaniec Olszówki, który w czerwcu zagłodził na śmierć bydło w swoim gospodarstwie poniesie karę za swoje okrucieństwo. Jeszcze w tym tygodniu do sądu trafi przeciwko niemu akt oskarżenia.

Przypomnijmy, że zwierzęta padły z głodu w czerwcu. Okazało się – do czego przyznał się sam  właściciel- że od jakiegoś czasu dawał jeść zwierzętom tylko raz w tygodniu. Dlaczego? Bo, jak tłumaczył,  miał nową pracę i musiał wyjeżdżać. Bydło nie miało nawet dostępu do wody.

Czytaj też Wstrząsające. Bydło leżało we własnych odchodach. Zagłodził je na śmierć

- Zagłodzonych sześć krów, trzy owce i jagnię leżało we własnych odchodach, taki przerażający widok zastały pracownice inspekcji weterynaryjnej z Limanowej, wezwane przez samego właściciela gospodarstwa. Część była już w stanie rozkładu.

46-latek usłyszał wówczas zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Teraz okazuje się, że był już karany za podobne przestępstwo. Najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu do sądu trafi akt oskarżenia przeciwko niemu.

Czytaj też  Ale miała poranek. Z samochodu trafiła do szpitala

Jak podaje  Radio Kraków mężczyzna odbywa teraz karę więzienia za inne przestępstwo, a należące do niego stado bydła - około 40 krów i owiec - trafiło pod opiekę gminy Mszana Dolna.

[email protected] fot. KPP Limanowa

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu