Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 kwietnia. Imieniny: Jarosława, Konrada, Selmy
26/02/2024 - 11:05

Zmiany na rondzie Solidarności stały się faktem! Wielu kierowców odetchnie z ulgą

Stało się to, co prezydent Ludomir Handzel zapowiadał kilka dni temu. Strzałki na rondzie Solidarności w Nowym Sączu zostały zaklejone. Czy to koniec udręki kierowców? Jak się wydaje, mandatów powinno być teraz zdecydowanie mniej.

Mandaty na rondzie Solidarności w Nowym Sączu

Rondo Solidarności w Nowym Sączu stało się w ostatnich tygodniach słynne na całą Polskę. Mandaty, które liczone są tutaj w tysiącach, wywołują ogromne kontrowersje. Podobnej sytuacji nie było w naszym mieście jeszcze nigdy.

Wszystko oczywiście za sprawą systemu Red Light, który został zamontowany przez Inspekcję Transportu Drogowego (ITD). Dla wielu kierowców to, co się tutaj działo było prawdziwą gehenną. Najwięcej mówiło się o działaniu zielonej strzałki.

Chodzi o sytuacje, w których kierowcy dojeżdżają do świateł i znajdują się na pasie do skrętu w prawo. Zielona strzałka, umożliwiająca warunkowy skręt się świeci, więc się zatrzymują. Kiedy ruszają, to niemal w tym samym momencie strzałka gaśnie. Za sygnalizator wjeżdżają już zatem przy świetle czerwonym, ale czas jego świecenia liczony jest w milisekundach. Nie mieli szans zareagować, na coś, co wydarzyło się w przeciągu 0,5 czy 0,8 sekundy. Za tego typu wykroczenie otrzymywali 500 zł mandatu i 15 punktów karnych. Więcej TUTAJ.

Sytuację poruszaliśmy wielokrotnie. Zgłaszali się do nas kolejni pokrzywdzeni w ten sposób kierowcy. Ponad tysiąc podpisów zebrały łącznie dwie petycje przygotowane przez nasz portal - do prezydenta oraz ITD.

Zmiany na rondzie Solidarności

Petycja do Ludomira Handzla dotyczyła zmiany sposobu działania strzałki (np. poprzez dodanie licznika odmierzającego czas) lub w ostateczności jej likwidację. Kilka dni temu prezydent poinformował, że zdecydował się na tę drugą opcję. Wszystko po tym, kiedy ITD stwierdziło, że zmiany w działaniu całego systemu nie są planowane.

Strzałki umożliwiające warunkowy skręt zostały więc zaklejone. Obecnie ruch odbywa się bez ich udziału. Wszystkie samochody ruszają z trzech pasów w tym samym czasie. Powinno to znacząco zredukować ilość mandatów. 

Pojawiają się jednak również głosy, że po tej zmianie będą się tworzyły bardzo duże korki. Kolejka, która ustawia się teraz przed światłami jest oczywiście zauważalna. Największa tworzy się w godzinach szczytu. Z drugiej strony wielu kierowców już wcześniej, mimo że strzałka się świeciła,  po prostu stało, obawiając się kary.

Czy taka decyzja rzeczywiście zmniejszy liczbę mandatów? A może ITD wkrótce zmieni działania całego systemu? Będziemy w dalszym ciągu monitorowali sprawę. ([email protected], fot.: Mateusz Pogwizd)







Dziękujemy za przesłanie błędu