Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 13 czerwca. Imieniny: Antoniego, Gracji, Lucjana
21/05/2024 - 12:10

Życie w mieście nieustannych korków. Kierowcy w Nowym Sączu wychodzą z siebie!

Gdzie nie popatrzeć, to gigantyczne korki. Wielki plac budowy, którym w ostatnim czasie stał się Nowy Sącz sprawia, że poruszanie się samochodem do łatwych nie należy. Kierowcy mają swoje przemyślenia na całą sytuację.

Wielkie korki w Nowym Sączu

Poruszanie się samochodem po Nowym Sączu stanowi prawdziwe wyzwanie. Wiedzą o tym doskonale wszyscy mieszkańcy. Modernizacja linii kolejowej, skutkująca zamknięciem kilku ulic, w połączeniu z trwającymi remontami przyniosła prawdziwą katastrofę. 

W godzinach szczytu mamy na drogach armagedon. Najgorzej jest na ulicy Węgierskiej czy przy wyjeździe z Wólek. Niewiele lepiej sytuacja wygląda jednak na Witosa, Tarnowskiej, obwodnicy północnej czy Nawojowskiej.

Kierowcy o sytuacji w Nowym Sączu

W ostatnim czasie pokazywaliśmy wiele zakorkowanych miejsc. Stojący tutaj kierowcy wręcz wychodzą z siebie. Nie brakowało komentarzy odnoszących się do obecnej sytuacji.

- Korki są też większe przez styl jazdy niektórych kierowców. Zamiast jechać sprawnie jeden za drugim, to stoją w miejscu i czekają, jak się przed nimi zrobi miejsce na 5 aut. A w innej sytuacji, jak powinni zostawić miejsce na zjazd w prostopadłą drogę to wtedy jadą jeden za drugim i zastawiają wjazd. No ciężko się jeździ - brzmi jeden z komentarzy.

- Jak 80 procent samochodów, to tylko kierowca z czego zdecydowana większość wcale nie musi korzystać z samochodu, no to sorry… Ja czekam, aż nadejdę takie korki, że się dwa razy każdy zastanowi czy musi jechać autem. Niestety, minus jest taki, że komunikacja publiczna w Nowym Sączu też w nich stoi, ale może będzie to wymuszało kolejne zamknięcia dróg dla samochodów osobowych, co sprawi, że MPK będzie kursować sprawniej - czytamy w kolejnej wypowiedzi.

“Czekamy na trzeci most przez Dunajec!”, “Więcej remontów na raz, jeszcze więcej! Niech remontują jednocześnie każda główną drogę przez centrum miasta”, “Coraz więcej aut i coraz więcej remontów. A darmowa komunikacja nie robi wrażenia”, “Niech prezydent zamknie kolejne ulice. Niech się Pan nie krępuje, Panie prezydencie! Z Piwnicznej do pracy, do Sącza jedziemy 15 minut do ronda, a od ronda godzinę. Jest fantastycznie.” - uważają inne osoby.

Wydaje się, że problem szybko nie zniknie. Korki praktycznie codziennie są bardzo duże. Nie jest łatwo jeździć po Nowym Sączu… ([email protected], fot.: Rafał Gajewski)







Dziękujemy za przesłanie błędu