Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 12 listopada. Imieniny: Konrada, Renaty, Witolda
10/10/2019 - 20:50

Kto nie lubi posła Jana Dudy?

Poseł Jan Duda dał się poznać zarówno w przeszłości jak i w mijającej kadencji Sejmu jako osoba wyjątkowo energiczna, pracowita i odważna. Zawsze pełen optymizmu i wiary w ludzi, wciąż szukający nowych rozwiązań i gotowy na trudne wyzwania. O sądeckim pośle w przeddzień wyborów, wypowiadają się znane, nie tylko Sądeczanom postaci życia publicznego.

Ksiądz prałat Stanisław Czachor, wieloletni i pierwszy proboszcz Parafii pw. Świętego Kazimierza, nestor sądeckich kapłanów, żarliwy patriota i kaznodzieja:
Jan Duda jest stabilny w swoich poglądach, wszyscy znamy jego światopogląd, przywiązanie do tradycji, wartości chrześcijańskich i narodowych. Zna problemy miasta i tej ziemi, jest przecież rodowitym Sądeczaninem. Uważam, że należycie zadba o sprawy mieszkających tu ludzi. Znany jest też z tego, że stara się w miarę możliwości pomóc wszystkim, którzy go o to proszą. To człowiek ugodowy, a świadczy o tym fakt, że na tablicy swojego biura poselskiego umieścił wszystkich posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości z naszego okręgu. Uważam, że to niezwykle ważne, bo naprawdę potrzeba nam dzisiaj dobrej współpracy wszystkich parlamentarzystów.

Ksiądz Stanisław Czachor
 

Jan Krzysztof Ardanowski, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi:
Jasiu to człowiek Solidarności. Jest bez reszty oddany sprawom wsi, rolników i producentów, zwłaszcza tych którzy pracują w trudnych terenach górskich, a przy tym pracowity i pełen pomysłów, z których wiele na trwale wpisaliśmy do realizowanej przez nasz rząd polityki rolnej. Konsekwentny, uparty i skuteczny, jest w nim ogromny potencjał, a prywatnie to mój serdeczny kolega. Naprawdę warto mu zaufać.

Minister Jan Krzysztof Ardanowski
 

Andrzej Gwiazda, działacz opozycji w okresie PRL, współtwórca Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża i NSZZ „Solidarność”, kawaler Orderu Orła Białego:
- Poznaliśmy się w 1980 roku gdy powstawała Solidarność. Jasiu organizował Solidarność Rolników. Minęło prawie 40 lat i w tym czasie często spotykaliśmy się, występując w sporach politycznych po tej samej stronie, między innymi w sprawach związanych z ochroną środowiska, walką z GMO i wielu, wielu innych. Cenię u niego wierność tradycji, przywiązanie do regionu, aktywność w obronie polskich interesów. Jestem gorącym zwolennikiem Prawa i Sprawiedliwości i jestem przekonany, że ponowny wybór pozwoli Jasiowi na kontynuację jego dotychczasowych działań poselskich.

Andrzej Gwiazda

Beata Szydło, była premier i wicepremier rządu, posłanka do Parlamentu Europejskiego:
- Poseł Jan Duda to człowiek wiarygodny i kompetentny. W swej pracy kieruje się wartościami, które dla większości Polaków są najważniejsze. Dlatego polecam Państwu Jego kandydaturę.

Premier Beata Szydło
 

Witold Kozłowski, Marszałek Województwa Małopolskiego:
Jasiu to od lat mój serdeczny przyjaciel. W swojej pracy odznacza się ogromnym zaangażowaniem w sprawy na rzecz wspólnoty Mieszkańców Małopolski i w swoim działaniu dba i skutecznie zabiega o jej interesy. Jest gwarantem realizacji strategicznych planów dla regionu sądeckiego. Jan Duda jest skutecznym głosem Małopolski i Małopolan w Sejmie. W swojej pracy sejmowej kieruje się dobrem Mieszkańców i budową systemu, zapewniającego zrównoważony rozwój naszej Ojczyzny.

Witold Kozłowski, marszałek województwa małopolskiego

Jan Golonka, wieloletni samorządowiec, starosta powiatu nowosądeckiego w latach 1998-2014:
Poseł Jan Duda był zawsze i jest po dziś dzień bardzo zaangażowany w życiu samorządów, ale też miejscowych rolników, sadowników i przetwórców. Jako wieloletni starosta zawsze mogłem liczyć na jego pomoc. Pamiętamy jak kryzysy w sadownictwie, rosyjskie embargo, zwłaszcza na rynku jabłek spędzały sądeckim rolnikom sen z powiek. Pomoc rządowa nie zawsze była skuteczna i wystarczająca, ale Janek zawsze starał się coś inicjować, zaradzić, interweniować u kogo trzeba. On się nigdy od nas nie odwracał, a my wiedzieliśmy, że jak się źle podzieje, to mamy w Warszawie sprzymierzeńca.

Jan Golonka

Ryszard Florek, przedsiębiorca, założyciel i prezes firmy FAKRO:
Jan Duda jest posłem niezwykle aktywnym, otwartym na współpracę, a przy tym zaangażowanym w sprawy naszego regionu. Przed tym jak został politykiem, przez wiele lat był przedsiębiorcą, więc najlepiej rozumie nasze problemy. Często jest tak, że my przedsiębiorcy mamy inne spojrzenie na określone sprawy niż urzędnicy, pracownicy albo konsumenci. Uważam, że potrafi on umiejętnie te rozbieżne interesy godzić.

Ryszard Florek, prezes FAKRO


Zygmunt Berdychowski, działacz społeczny, były poseł na Sejm, założyciel Fundacji „Instytut Studiów Wschodnich” oraz „Fundacji Sądeckiej”:
- Łączy mnie z Jaśkiem wieloletnia znajomość. Był to czas kiedy budowaliśmy fundamenty Solidarności na sądeckiej wsi, kiedy razem tworzyliśmy odradzający się samorząd lokalny, był to wreszcie czas kiedy staraliśmy się dać naszej Małej Ojczyźnie wszystko co dla nas było najważniejsze. Kiedy dziś, z kilkudziesięcioletniej już perspektywy, próbuję podsumować Janka zaangażowanie w te nasze sądeckie i polskie sprawy, to z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że jest człowiekiem wyjątkowym, zasługującym na wsparcie w najbliższych wyborach. Wierzę, że tak jak dotychczas, będzie się starał pomóc ludziom, że dobro Regionu będzie mu leżało na sercu.

Zygmunt Berdychowski

Bożena Jawor, była przewodnicząca Rady Miasta i Wiceprezydent Nowego Sącza, przewodnicząca Klubu Inteligencji Katolickiej w Nowym Sączu:
Jan Duda, a dla mnie Jasiek wzbudza we mnie pełen szacunek ze względu na zdecydowaną pracę nad sobą, stanowczość w pracy solidarnościowej i służbę dla Małej Ojczyzny. Ma ugruntowany system wartości, taki który ja również szanuję i dlatego uważam, że w kontynuacji pracy poselskiej będzie bronił tych wartości, które są dla nas najważniejsze. Twardy Góral, chociaż Lach.

Bożena Jawor

Ksiądz Andrzej Mulka, kanonik Kapituły Kolegiackiej w Nowym Sączu, założyciel i redaktor naczelny miesięcznika dla dzieci „Promyczek Dobra”, dyrektor Wydawnictwa PROMYCZEK:
Pan Poseł Jan Duda, którego znam już od wielu lat zawsze imponuje mi optymizmem i pozytywnym patrzeniem na świat. Chyba nie słyszałem od niego, że coś jest niemożliwe, że się nie uda. W sytuacjach trudnych i bardziej skomplikowanych ze spokojem i promiennym uśmiechem stwierdza: dajmy sobie jeszcze trochę czasu i ćwiczmy się w cierpliwości. Trzeba jednak próbować i nie odpuszczać! Zawsze gdy prosiłem go o spotkanie znajdował czas i służył swoim bogatym doświadczeniem. Imponował mi również tym, że opowiadał się za wartościami chrześcijańskimi i nigdy się nie krył z tym, że chodzi do kościoła i jest człowiekiem głęboko wierzącym.

Ksiądz kanonik Andrzej Mulka

Jan Dziedzina, Wójt Gminy Łącko:
Janek od zawsze był i pozostaje oddany tej Ziemi i jej Mieszkańcom. Mam do niego pełne zaufanie i wierzę, że będzie nas znowu reprezentował w Sejmie. Jasiu życzę Ci sukcesu!

Jan Dziedzina, wójt gminy Łącko

Krzysztof Pawłowski, były senator i rektor WSB-NLU:
Szczerze mówiąc, nie pamiętam od kiedy znam Jasia. To bardzo długa znajomość. Towarzyszył mi przez te wszystkie lata w różnych, podejmowanych przeze mnie przedsięwzięciach i dał się poznać z profesjonalnej strony. Naszą relację cechowała przede wszystkich przyjaźń i sympatia. Warto w najbliższych wyborach oddać swój głos na niego.

Dr Krzysztof Pawłowski

Krzysztof Kurzeja, sadownik z Łącka, przewodniczący Nowosądeckiej Izby Rolniczej:
Nikt inny, jak Janek nie jest tak dobrze zorientowany w sprawach wsi i rolnictwa. Zawsze stara się pomagać nam, rolnikom, sadownikom, przedsiębiorcom z branży rolnej. Bez niego trudno samemu coś wskórać, zwłaszcza tam w Warszawie, gdzie można się po tych wszystkich korytarzach ministerialnych pogubić. Mówię tu nie tylko za siebie, że chcemy by nas reprezentował we władzach i życzymy mu sukcesu w tych wyborach.

Krzysztof Kurzeja

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu