Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 28 lutego. Imieniny: Ludomira, Makarego, Wiliany
18/10/2023 - 20:00

"Wojna przed nami", "obronimy Polskę" . Sądeccy politycy szczerzy do bólu po wyborach parlamentarnych

Niektórzy cieszą się z wyborczego sukcesu, inni muszą wyciągnąć wnioski z porażki. Kandydaci do Sejmu dzielą się w mediach społecznościowych swoimi przemyśleniami. Wielu polityków podkreśla, że przed nimi czas intensywnej pracy na rzecz rozwoju naszego regionu. Nie brakuje też snucia planów na przyszłość.

Gratulacje, podziękowania i plany nowych sądeckich posłów

Swoim wyborcom dziękuje Weronika Smarduch. Kandydatka Koalicji Obywatelskiej zebrała 27 031 głosów. We wpisie na Facebooku gratuluje również Piotrowi Lachowiczowi, który zdobył drugi mandat z listy KO.

- Wasze głosy są dla mnie niezwykle cenne i zobowiązują mnie do jeszcze większej pracy na rzecz naszej wspólnoty i kraju. Obiecam, że będę pracować nieustannie, by reprezentować Wasze interesy, dbać o rozwój naszego regionu i podejmować sprawy, które są dla Was ważne - czytamy w poście Smarduch. Zakończyła go słowami “Szczęśliwej Polski już czas”.

Nieco inną formę wybrała Urszula Nowogórska. Zamiast pisać, postanowiła nagrać krótki film, w którym zwróciła się do swoich wyborców. Również dziękuję każdemu, kto postanowił na nią zagłosować. Przypomnijmy, że jej wynik był zdecydowanie najlepszy na liście Trzeciej Drogi.

- Osiągnęliśmy wspólny sukces. Ja miałam 24 388 głosów, to wszystko dzięki wam. Wynik Trzeciej Drogi, a więc prawie 50 tysięcy głosów w okręgu jest rewelacyjny. Strasznie dziękuję i tak jak do tej pory, jestem do waszej dyspozycji - mówi na nagraniu, dodając, że liczy na owocną współpracę ponad podziałami politycznymi.

Długi wpis z podziękowaniami dla wielu osób, które pomagały mu w czasie kampanii zamieścił także Ryszard Wilk, a więc nowy poseł Konfederacji. Zwraca jednak także uwagę na inne elementy zakończonej już kampanii.

- Wygraliśmy bitwę, ale wojna dopiero przed nami. Dzięki tytanicznej pracy struktur, sympatyków, kandydatów oraz sztabu udało się w Nowym Sączu wywalczyć mandat poselski dla Konfederacji.  To była bardzo trudna walka, każdy wie jak wyglądała końcówka kampanii, "niefortunne" wypowiedzi naszych polityków, przychodzenie na nie do końca przemyślane spotkania, wysoka frekwencja, a na końcu nam zainstalowali PJJ z Piechem na czele w Zakopanem. Pomimo przeciwności losu, udało się - cieszy się Wilk.

Czytaj dalej na następnej stronie







Dziękujemy za przesłanie błędu