Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 28 lutego. Imieniny: Ludomira, Makarego, Wiliany
18/10/2023 - 20:00

"Wojna przed nami", "obronimy Polskę" . Sądeccy politycy szczerzy do bólu po wyborach parlamentarnych

Niektórzy cieszą się z wyborczego sukcesu, inni muszą wyciągnąć wnioski z porażki. Kandydaci do Sejmu dzielą się w mediach społecznościowych swoimi przemyśleniami. Wielu polityków podkreśla, że przed nimi czas intensywnej pracy na rzecz rozwoju naszego regionu. Nie brakuje też snucia planów na przyszłość.

Oni przegrali walkę o Sejm w Nowym Sączu

Nie tylko osoby, które odniosły wyborczy sukces komentują w sieci swoje wyniki. Nie brakuje również wpisów tych, którym dostać do parlamentu się nie udało. Jedną z takich osób jest Krzysztof Rzońca z Konfederacji. Oprócz podziękowań dla głosujących dzieli się także innymi przemyśleniami.

- Były to pierwsze wybory w których wziąłem udział, więc jestem przekonany, że zebrane doświadczenie zaowocuje w przyszłości znacznie lepszym wynikiem. Dla mnie to była bardzo długa, intensywna i wyczerpująca kampania, która rozpoczęła się już początkiem stycznia. Przez te kilka miesięcy pracowałem w sztabie centralnym Konfederacji. W związku z tym niestety miałem bardzo niewiele czasu, by prowadzić własną kampanię wyborczą i przekonywać mieszkańców naszego regionu do oddania głosu na mnie - stwierdza Rzońca.

- Czy jestem zadowolony z wyniku? Nie jestem. Czuję, że mogło być znacznie lepiej, ale jestem przekonany, że była to dla mnie pierwsza, ale nie ostatnia kampania, więc wyciągam wnioski i będę ciężko pracował by zdobyć Wasze zaufanie w przyszłości i nie zawieźć tych co już postanowili mi zaufać - dodaje polityk.

Agata Zięba z Prawa i Sprawiedliwości podkreśla, że uzyskała najlepszy wynik ze wszystkich kandydatów partii z powiatu limanowskiego (10 646 głosów). Do objęcia mandatu ostatecznie to jednak nie wystarczyło.

- Jeszcze raz wszystkim dziękuję za każdy oddany na mnie głos. Odbieram to jako duże zaufanie i zobowiązanie do dalszej ciężkiej pracy na rzecz mieszkańców naszego regionu - napisała na Facebooku.

Film z podziękowaniami nagrał kandydat komitetu Polska Jest Jedna - Rafał Piech. W Nowym Sączu uzyskał znakomity wynik (13 099 głosów), ale do przekroczenia progu wyborczego w skali kraju było jednak bardzo daleko (komitet zdobył ponad 350 tys. głosów w całej Polsce). Prezydent Siemianowic Śląskich jest jednak wdzięczny każdemu, kto poparł listę PJJ. 

- Znajomi i sympatycy dzwonią z całej Polski i mówią, że to bardzo dobry wynik, jak na tak krótki czas. Partię zarejestrowaliśmy dopiero w marcu, a udało się zebrać podpisy i wystartować w wyborach. Jesteśmy pierwszymi, którzy dokonali czegoś takiego i to już jest wielki sukces - mówi Piech.

- Ani przez chwilę nie miałem myśli, żeby teraz poprzestać. PJJ to partia, która patrzy bardzo dalekosiężnie i cała droga dopiero przed nami. Absolutnie się nie poddajemy. Myślę, że jeszcze niewielu Polaków zdaje sobie sprawę, że czy będzie PiS czy też PO, to dalej będzie niszczenie polskiej gospodarki, przemysłu, górnictwa - dodawał.

Za głosy swoim wyborcom podziękowała również Małgorzata Gromala z Bezpartyjnych Samorządowców. Elżbieta Ruchała z Koalicji Obywatelskiej wspomniała z kolei o historycznym momencie dla naszego okręgu, jakim jest drugi mandat dla kandydata tej partii. 

- Dziękuję moim wyborcom za głosy. To dobry znak na przyszłość. Lewica była, jest i będzie - zaznacza Edward Ucherski, sądecki lider Nowej Lewicy, który również mandatu nie uzyskał. ([email protected], fot.: Elżbieta Ruchała/ Facebook/ MP, TK, GN)







Dziękujemy za przesłanie błędu