Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 25 stycznia. Imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany
13/08/2015 - 10:40

II Bieg Sądeczan w afrykańskim upale

Prawie 300 zawodników wzięło udział w drugim Biegu Sądeczan w niedzielę 9 sierpnia w czasie III Zjazdu Sądeczan w Starym Sączu. Zawody odbywały się na różnych dystansach, dostosowanych do wieku i doświadczenia zawodników. Pięćdziesięciu najmłodszych biegło na dystansie 400 metrów, młodzież na 1000 metrów, najstarsi przebiegli prawie 10 kilometrów.

Jedni startowali dla zabawy, inni żeby potwierdzić swoje kwalifikacje sportowe. Wielu zawodników witało się jak dobrzy znajomi, spotykają się od lat na różnych zawodach w ramach Festiwalu Biegowego. Większość umawiała się już na wrześniowe biegi w Krynicy .

W biegu dla dzieci na 400 metrów zwyciężyli Emilka Biernat i Jakub Szurek. 

Na 1000 metrów w kategorii dziewczyn wygrała Martyna Ryszka, a wśród chłopców najlepszy był Adam Majerski.

Zdobywcy pierwszych miejsc otrzymali nagrody rzeczowe, a wśród pozostałych młodych zawodników rozlosowane zostały upominki , wszyscy otrzymali też pamiątkowe dyplomy i możliwość zrobienia pamiątkowej fotki z Rysiem Berdysiem, maskotką biegów. 

Najwięcej zawodników zgłosiło się do głównego biegu na dystansie prawie 10 kilometrów. Trasa prowadziła po bardzo zróżnicowanej nawierzchni – trawa, kostka brukowa, asfalt, droga szutrowa. Nie było łatwo, zwłaszcza z powodu straszliwego upału. Temperatura w cieniu przekraczała 35 stopni, a w słońcu było pewnie przynajmniej o 10 stopni więcej. Nie odstraszyło to zawodników, którzy przyjechali z całej Polski, a także z Węgier, Ukrainy i Kenii. Dwie smukłe Kenijki znosiły te upały bez większego stresu. 

- Mogło być lepiej, ale łączyłem obowiązki gospodarza i uczestnika 3. Zjazdu Sądeczan. Po całym dniu byłem bardzo zmęczony, ostatnie metry biegu to była dla mnie masakra absolutna - komentuje Zygmunt Berdychowski, twórca Forum Ekonomicznego i Festiwalu Biegowego, który zajął w Startym Sączu 103. miejsce w klasyfikacji open.

– Pogoda - to ona miała największy wpływ na dzisiejszy bieg. Było gorąco i duszno, co nie sprzyjało osiąganiu dobrych wyników. Dodatkowo przyjechałem do Starego Sącza bezpośrednio z obozu w Zakopanem. Brak odpoczynku niestety odbił się na moim starcie. 3:25 na kilometr to nie jest jak na mnie dobre tempo. Sam bieg oceniam pozytywnie. Trasa została dobrze przygotowana, była mocna obsada, panowała fajna atmosfera – ocenia Marcin Ciepłak z Chemika Rybnik (6. miejsce w biegu).

– Bieg Sądeczan to bardzo fajna impreza. Wielkim plusem jest niska opłata startowa. Trasa była płaska, niestety przed startem zmieniono jej długość. Warunki oczywiście były trudne, ale to jest sierpień. Na upał trzeba było się więc nastawić – podsumowuje Krzysztof Siemek z Trzebini (24. miejsce).

– Pozytywnie zaskoczyła mnie trasa, choć jej długość nie odpowiadała temu co wskazał na mecie mój zegarek.. Była za to trochę inna niż wszystkie. Mieliśmy trochę asfaltu i przełaju. Fajnie było też zobaczyć sporo znajomych twarzy – ocenia z Mariusz Szkaradek z Nowego Sącza (13. miejsce).

Najlepsi przebiegli 9400 metrów w niecałe pół godziny. Pierwszy na mecie zameldował się Roman Rostykus z Ukrainy z czasem 28 minut i 50 sekund, drugi był Węgier Tamas Nagy, a na trzecim miejscu uplasował się Andrzej Staszyński. Stawka była więc międzynarodowa.
Wśród pań najlepsza była Rebecca Korir z Kenii.

Najstarszą uczestniczką biegu głównego była Barbara Prymakowska z Tarnowa (kategoria K50+), najmłodszym zaś Jakub Sernik - 7 lat. 

Wyniki 2. Biegu Sądeczan zostaną zaliczone do Grand Prix Małopolski. Punkty do cyklu uzyskało pierwszych 100 sklasyfikowanych mężczyzn oraz 50 pań. 

JG, fot. własne, cyt. za: http://www.festiwalbiegowy.pl/
 

Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego

Galeria

  •  






Dziękujemy za przesłanie błędu