Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 3 marca. Imieniny: Kingi, Maryna, Tycjana
06/11/2023 - 08:15

Ceny mieszkań w Krakowie doganiają warszawskie. Ile za metr kwadratowy trzeba zapłacić teraz

W październiku ceny nowych mieszkań oraz tych z rynku wtórnego wyraźnie się ustabilizowały w większości mkiast w Polsce. Nie dotyczy to jednak Krakowa – tu szybko wzrost sprawia, że stolica Małopolski pod względem drożyzny bliska jest zdetronizowania Warszawy.

W październiku 2023 r. średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań w Trójmieście przekroczyła pułap 14 tys. zł, a w Łodzi – 10 tys. zł. Za to w Warszawie październik przyniósł stabilizację cen, co przybliżyło Kraków do zepchnięcia stolicy z pozycji cenowego lidera wśród największych metropolii – wynika ze wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl.

Dla ustabilizowania cen trzeba więcej nowych mieszkań

– Od dawna zwracamy uwagę w naszych raportach, że aby średnia cena metra kwadratowego przestała rosnąć, deweloperzy musieliby radykalnie zwiększyć podaż mieszkań, zwłaszcza w segmencie popularnym, czyli budowanych z myślą o klientach kredytowych. Lekkim optymizmem mogą więc napawać październikowe dane rynku warszawskiego – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

W poprzednich dwóch miesiącach byliśmy świadkami potężnych wzrostów średniej ceny metra kwadratowego mieszkań dostępnych w ofercie warszawskich firm deweloperskich. W sierpniu ta średnia przebiła pułap 15 tys. zł, a miesiąc później – 16 tys. zł za metr. Natomiast w październiku średnia cena mieszkań w przeliczeniu na metr kwadratowy praktycznie nie drgnęła.

Ze wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że stabilizację można zawdzięczać wprowadzeniu do sprzedaży najwyższej od niemal półtora roku miesięcznej puli mieszkań z cenami poniżej średniej. Z drugiej strony chętnych na lokale od deweloperów było najmniej od pięciu miesięcy. Prawdopodobnie jest to efektem wzrostu cen mieszkań. Warto zwrócić ponadto uwagę, że od lipca br. znacznie skurczyła się ich oferta do kupienia za „Bezpieczny Kredyt 2%”.

Grafika: materiały prasowe RynekPierwotny.pl

Cieszyć może też przebudzenie z inwestycyjnego letargu krakowskich firm deweloperskich. Także w tym mieście wprowadzonych na rynek było więcej mieszkań niż sprzedanych. W efekcie średnia cena metra kwadratowego wzrosła w październiku „tylko” o 1%.  Podobne podwyżki odnotowano we Wrocławiu i Łodzi. Z kolei w Poznaniu i miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii średnia cena metra kwadratowego, podobnie jak w stolicy, utrzymała poziom z września.

Ceny raz spadają, raz rosną

Za dość zaskakującą można natomiast uznać aż 4% podwyżkę cen mieszkań w Trójmieście.  Trzeba przypomnieć, że we wrześniu średnia cena metra kwadratowego spadła tu o 2%. Spowodował to wówczas wzrost liczby mieszkań w ofercie firm deweloperskich. Ponadto średnia cena metra kwadratowego lokali wprowadzonych do sprzedaży była stosunkowo niska jak na ten rynek. W październiku sytuacja odwróciła się o 180 stopni.

Grafika: materiały prasowe RynekPierwotny.pl

Na trójmiejski rynek trafiły mieszkania droższe od średniej w ofercie, a ta skurczyła się z powodu niewystarczająco wysokiej podaży. Warto w tym miejscu nadmienić, że Trójmiasto było jedyną aglomeracją, w której deweloperzy mogli pochwalić się wzrostem tempa sprzedaży mieszkań. Pytanie, czy uda się je utrzymać w sytuacji, gdy mieszkania dostępne na rynku kosztują średnio niemal 14,3 tys. zł za m kw. Tym samym Trójmiasto coraz bardziej pozostawia w tyle Wrocław, gdzie jeszcze w styczniu tego roku mieszkania były nieco droższe.

Powtórki z 2008 roku nie będzie?

Po raz kolejny warto zwrócić uwagę na Łódź, która jest w tym roku fenomenem. Co prawda średnia cena metra kwadratowego lokali dostępnych w ofercie firm deweloperskich przekroczyła w tym mieście pułap 10 tys. zł. Niemniej wciąż jest ono oazą stabilności wśród największych metropolii. I to zarówno pod względem wielkości oferty, jak średniej ceny mieszkań, która wzrosła w  tym roku najmniej, bo „tylko” o 6%. W pozostałych metropoliach mieliśmy do czynienia z dwucyfrowymi podwyżkami średniej ceny metra kwadratowego.

W pierwszej trójce najdroższych metropolii ceny mieszkań nie rosły tak szybko od czasu kryzysu finansowego w 2008 r. W ciągu 12 miesięcy nowe mieszkania dostępne w ofercie krakowskich deweloperów podrożały średnio na metrze aż o 26%, w Trójmieście - o 24%, a w Warszawie – o 18%.

Z punktu widzenia kupujących rosnące ceny w ofercie deweloperów znacznie lepiej obrazuje ich struktura. Na przykład w Krakowie, gdzie średnia cena metra kwadratowego wrosła najbardziej, oferta lokali z ceną poniżej 10 tys. zł skurczyła się w tym roku z 21% do 5%. W październiku z oferty krakowskich deweloperów praktycznie zniknęły mieszkania z ceną poniżej 9 tys. zł za metr. Za to odsetek mieszkań z ceną powyżej 15 tys. zł za metr zwiększył się z 18% do 51%.

Grafika: materiały prasowe RynekPierwotny.pl

Spektakularne zmiany w strukturze cenowej odnotowano również m.in. w Warszawie i Trójmieście, gdzie jeszcze miesiąc wcześniej 13% mieszkań w ofercie deweloperów miało cenę poniżej 9 tys. zł za m kw. Obecnie udział takich lokali wynosi 9%. Natomiast z 17% do 34% zwiększył się odsetek takich, za które trzeba zapłacić ponad 15 tys. zł za metr.   ([email protected]) fot. rohitseth/pixabay  © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu