Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 19 czerwca. Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii
15/07/2023 - 12:50

Korzystasz z Facebooka i bankowości przez smartfona? Wkrótce więcej zapłacisz za telefon i Internet

Sprawa wydaje się być przesądzona. Unia Europejska chce wprowadzić Sending Party Pays (SPP) czyli nowy podatek od dostawców usług internetowych. Organizacje konsumenckie są mu przeciwne, bo nie mają wątpliwości, iż ta opłata zostanie przerzucona na konsumentów. Mówiąc najprościej podniosą oni opłaty - nie tylko za poszczególne usługi internetowe typu streaming, ale i za samo korzystanie z komórek i Internetu.

Unia Europejska uznała, że dostawcy usług internetowych powinni wnosić dodatkowe opłaty na rzecz operatorów telekomunikacyjnych, by w ten sposób solidarnie dołożyć się do rozbudowy sieci.

Podatek na 5G i inne inwestycje: kto zapłaci

Ujmując rzecz inaczej, władze UE uważają, że operatorzy internetowi oraz komórkowi ponoszą niewspółmierne w stosunku do użytkowników koszty inwestycji w rozwój sieci i samego Internetu. A muszą inwestować bo dostawcy usług świadczonych przez Internet coraz bardziej obciążają tę sieć.

Zdumienia nie kryją przedstawiciele organizacji konsumenckich, którzy uważają, że to jest biznes w najczystszej postaci. Firmy świadczące usługi przez Internet są takimi samymi klientami jak konsumenci - to znaczy nie korzystają z sieci za darmo, ale płacą za dostęp jak wszyscy inni. Dzięki temu operatorzy telekomunikacyjny mają pieniądze na inwestycje. Owszem te są konieczne, ale przecież jeśli n[p. samochody sprzedają się świetnie, do dealerzy budują nowe salony i nikomu nie przychodzi do głowy, by żądali dołożenia się do tych inwestycji ze strony nabywców samochodów!

Jak zwykle przy takich okazjach dodatkowe opłaty czy podatki są przerzucane na konsumentów przez wzrost cen towarów lub usług.

W tym przypadku dodatkowo może to znaczyć wprowadzenie opłatności za usługi, które do tej pory były bezpłatne, typu Twitter czy Messenger używany przez Facebooka.

Nowy podatek od Internetu: kto straci

Nie zmienia to jednak planów unijnych legislacyjnych legislatorów. Podatek Sending Party Pays - Strona Wysyłająca Płaci.

Organizacje konsumentów krytykują ten podatek nie tylko dlatego, że ich zdaniem ogranicza on wolną konkurencję. Uważają ponadto, że wzmacniając i tak już mających na rynku uprzywilejowaną pozycję najpotężniejszych dostawców usług Internetu i telefonii komórkowej, pogorszy jakość usług, w myśl zasady - potężny może bezkarnie lekceważyć maluczkich. Na tej samej zasadzie może dojść nawet do ograniczenia np. dostępu do sieci; firma dostarczająca usługi może stawiać dodatkowe warunki, nie do spełnienia w małym środowisku.

Nie są to przy tym obawy wyssane z palca: w 2016 r. taki podatek wprowadziła Korea Południowa (co ciekawe, do czasu przedmiotowej inicjatywy legislacyjnej UE nie znalazła naśladowców) i wszystkie te negatywne skutki, przed którymi przestrzegają organizacje konsumentów, w Korei Południowej się spełniły. ([email protected]) fot.pixabay  © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu