Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 16 lipca. Imieniny: Eustachego, Mariki, Mirelli
18/06/2019 - 19:00

Dwa pożary, jedna miejscowość, cztery dni. Przypadek, czy sprawka podpalacza?

Mieszkańcy gminy Bobowa żyją w strachu. Boją się, że w ich gminie może grasować podpalacz. W ciągu czterech dni doszło tam do dwóch podobnych pożarów.


Dzisiaj około godziny 13 w Sędziszowej wybuchł pożar. Palił się drewniany dom, w którym nikt nie mieszkał. Na miejsce ruszyły zastępy z Gorlic oraz jednostek OSP z gminy Bobowa. Niestety niewiele udało się uratować.

Zobacz też Pożar w Koniuszowej. Pięcioosobowa rodzina musiała uciekać z płonącego domu

Gorliccy śledczy ustalają przyczyny pożaru, ale niewykluczone, że doszło do podpalenia. To już drugi pożar w ostatnich dniach w tej samej miejscowości. Do identycznej sytuacji doszło w piątek 14 czerwca. Palił się drewniany budynek mieszkalny. Gdy strażacy dotarli na miejsce, dom był już cały w ogniu. Na szczęście nikogo nie było w środku. Mimo sprawnej akcji wszystko spłonęło doszczętnie. W tym przypadku także prawdopodobnie doszło do podpalenia.

Mieszkańcy żyją w strachu. Boją się, że w gminie może grasować podpalacz.

RG [email protected] Fot. OSP Stróżna

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik