Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 9 lutego. Imieniny: Bernarda, Eryki, Rajmunda
06/12/2022 - 12:25

Dziecko było w wielkim niebezpieczeństwie! Aż strach myśleć, co mogło być dalej…

Kiedy policjant szedł chodnikiem jego uwagę zwrócił dobiegający z oddali płacz dziecka. Nie zastanawiając się długo postanowił sprawdzić, co się dzieje. Intuicja go nie zawiodła. Kto wie, co by się stało gdyby w porę nie zainterweniował.

Nieodpowiedzialna matka w Oświęcimiu

Tego typu sytuacje są bardzo niebezpieczne i pokazują nam, że nieodpowiedzialne zachowania rodziców mogą w bardzo prosty sposób doprowadzić do tragedii. Wszystko wydarzyło się początkiem grudnia na osiedlu Chemików w Oświęcimiu.

Było około godziny 21, kiedy idący chodnikiem policjant usłyszał płacz dziecka. Momentalnie udał się w tę stronę, z której dochodził głos. W parku zobaczył, że na ławce siedzi kobieta trzymająca w ręce puszkę piwa. Obok niej było był wózek z maluchem.

- Kiedy kobieta zauważyła, że zbliża się do niej mężczyzna natychmiast zabrała wózek i szybkim krokiem udała się w kierunku bloków mieszkalnych. Policjant za pośrednictwem operatora numeru alarmowego 112 na miejsce wezwał oświęcimskich policjantów, z którymi dokonał zatrzymania. Okazało się, że jest to 38-letnia obywatelka Ukrainy pod której opieką znajdował się jej dwuletni syn – informuje oświęcimska policja.

Funkcjonariusze zaopiekowali się dzieckiem, które nie miało rękawiczek, bucika i kaszlało. Okazało się, że jego matka miała w organizmie 1 promil alkoholu. Ponadto, schowała w torebce dwie kolejne puszki z piwem…

- Maluch od policjantów otrzymał pluszowego misia, a następnie po badaniach lekarskich trafił pod opiekę rodziny – przekazują mundurowi. Wobec matki wszczęte zostało postępowanie. Grozi jej do pięciu lat pozbawienia wolności. Materiały zostaną także przekazane do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu Wydziału Rodzinnego i Nieletnich.

Nieodpowiedzialny ojciec w Kętach

Przypomnijmy, że nie tak dawno doszło do równie niebezpiecznej sytuacji. Ojciec opiekujący się 4-letnim dzieckiem, pił alkohol w jednym z lokali gastronomicznych na terenie Kęt (powiat oświęcimski). Chwilę później z niego wyszedł. Bohaterami okazali się wówczas 20 i 21-latek, którzy o wszystkim powiadomili policję. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ. Widząc takie sytuacje reakcja jest bardzo ważna! ([email protected], fot.: Rafał Gajewski/ zdjęcie ilustracyjne)







Dziękujemy za przesłanie błędu