Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
06/09/2018 - 08:30

Nowe fakty w sprawie wypadku w Szaflarach. Śledczy zapoznali się z nagraniami

Prokuratorzy zapoznali się z nagraniami z kamer umieszczonych w pociągu i samochodzie egzaminacyjnym. Nie ma tam jednak żadnej komendy, aby zdająca egzamin nastolatka opuściła pojazd. W piątek śledczy przeprowadzą eksperyment procesowy. Na czym będzie polegał?

Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu ujawniła nowe fakty w sprawie tragicznego wypadku w Zaskalu koło Szaflar. Jak informuje radio RMF Fm, prokuratorzy zapoznali się już z nagraniami z kamer umieszczonych w pociągu i samochodzie egzaminacyjnym. Jak przyznaje Józef Palenik - szef nowotarskiej prokuratury – nagrania zarówno dźwięku, jak i obrazu są bardzo dobrej jakości. 

Ostatnie polecenie jakie wydał 62-letni egzaminator z Gorlic egzaminowanej 18-latce, padło w pobliżu ronda, z którego kazał jechać w stronę przejazdu kolejowego. Na nagraniu słychać odgłos pociągu. Nie ma tam jednak żadnej komendy, aby zdająca egzamin nastolatka opuściła pojazd.

Zobacz też Wypadek na przejeździe w Szaflarach: WIDEO. Zobacz jak do tego doszło

W najbliższy piątek (7 września) zostanie przeprowadzony eksperyment procesowy. Śledczy ocenią, kiedy nadjeżdżający pociąg był widoczny dla zdającej egzamin na prawo jazdy dziewczyny? Kiedy pociąg mógł zobaczyć egzaminator? Ile czasu miał na to, żeby zareagować? Te pytania dotyczące śledztwa w sprawie tragicznego wypadku w Szaflarach nadal pozostają bez odpowiedzi. To dlatego prokurator chce przeprowadzić eksperyment. Śledczy zbadają również, czy gdyby egzaminator nacisnął na hamulec, pojazd zdążyłby się zatrzymać przed torami, po tym jak kursantka nie zatrzymała się przed znakiem „stop”.

Zobacz też Wypadek na torach w Szaflarach. Prokurator chce przeprowadzić eksperyment

Przypomnijmy. Dramat rozegrał się 23 sierpnia w miejscowości Zaskale koło Szaflar. Auto, którym jechał egzaminator i  18-letnia kursantka zadająca egzamin zgasło na przejeździe kolejowym. Uderzył w nie rozpędzony pociąg. Mężczyzna zdołał wcześniej uciec z samochodu, dziewczyna została w aucie. Zmarła po przewiezieniu do szpitala.Egzaminator usłyszał już zarzuty. Grozi mu nawet 8 lat więzienia.

RG [email protected], Fot. KWP Kraków







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe