Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 20 stycznia. Imieniny: Fabioli, Miły, Sebastiana
07/11/2020 - 01:30

Gdzie kupujemy warzywa i owoce? Także w sieci

Podczas wiosennego lockdownu znacząco zmniejszył się odsetek osób robiących zakupy w sposób tradycyjny – w sklepach stacjonarnych. Szacunki mówią, że liczba wizyt zmalała praktycznie o 25 proc. Zmienił się sposób robienia zakupów.


W miejsce zakupów w kilku miejscach Polacy wybierali jedno  najczęściej jak najbliżej domu, a brakujące pojedyncze artykuły „dokupowali” w sklepach osiedlowych. Co więcej – znacząco wzrósł udział internetowych zakupów artykułów spożywczych. Jednak w większości przypadków nie dotyczyły one zakupów artykułów świeżych – takich jak warzywa i owoce.

Trwająca pandemia zmusiła wielu przedsiębiorców do uaktywanienia się i przeniesienia części bądź całości działalności do Internetu, co umożliwia dotarcie do większej liczby konsumentów. Na kwarantannie przebywa obecnie kilkaset tysięcy osób, a liczba ta systematycznie wzrasta. Zakupy w internecie stały się jednym z, a czasami po prostu jedynym rozwiązaniem. Co więcej stały się rozwiązaniem zdecydowanie najbardziej bezpiecznym.

Obecna sytuacja powoduje znaczny wzrost znaczenia e-commerce i dotyczy to wielu różnych branż. Analizy platformy sklepów internetowych – shoper.pl zwracają uwagę na tendencję wzrostową e-sklepów sprzedających żywność w okresie od 1 stycznia do połowy marca 2020 w porównaniu z analogicznym okresem 2019 roku. Jednocześnie szacuje się, że liczba zamówień produktów spożywczych wzrosła aż o 239 proc. Świadczy to o tym, że spora część konsumentów w ogóle zrezygnowała z zakupów spożywczych w tradycyjnych sklepach.

W dobie koronawirusa sklepy spożywcze muszą rozwijać swoje strategie wielokanałowej sprzedaży, aby zapewnić, że nie tylko spełniają oczekiwania klientów, ale także wyróżniają się na rynku, jednocześnie zwiększając wydajność, aby zwiększyć sprzedaż i marże.

Z zakupów e-commerce zaczęli korzystać również ludzie, którzy tego nigdy wcześniej nie praktykowali. Niespodziewany wzrost zainteresowania zakupami spożywczymi on-line spowodował, że czas oczekiwania na dostawy wydłużał się niemalże z dnia na dzień.

W obecnej bardzo trudnej sytuacji, dostawy artykułów różnej kategorii produktów bezpośrednio do domu znacznie zyskują na znaczeniu. Gdy wiele firm boryka się z trudnościami finansowymi, zwalniani są pracownicy lub też firmy są po prostu likwidowane -  firmy kurierskie przeżywają prawdziwe oblężenie.

Ale i sami rolnicy nie pozostają bierni na tym polu. Ci bardziej innowacyjni, otwarci i podążający za aktualnymi trendami i wymaganiami konsumentów szukają nowych sposób sprzedaży swoich upraw. Obecnie można zauważyć niemalże boom na zakup owoców i warzyw z dostawą do domu.

Z miesiąca na miesiąc (może z krótką letnią przerwą) można zauważyć coraz większą ilość tego rodzaju ofert. Konsumenci nie chcą robić zakupów w zatłoczonych miejscach. Ci, którzy jednocześnie cenią sobie smak lokalnych warzyw i owoców, coraz częściej korzystają z takich usług. Dla rolników, którzy zaczęli się teraz tym zajmować, wydaje się to być strzałem w dziesiątkę. Ci mikro-przedsiębiorcy tworzą proste ale czytelne strony z ofertami w Internecie. Nierzadko wysyłają też zdjęcia swoich produktów zainteresowanym zakupami.

Innym sposobem, który również znajduje coraz więcej sympatyków, jest możliwość zamówienia owoców i warzyw na stronach bezpośrednich producentów i odebrania ich po prostu spod drzwi (dowóz artykułów jest wtedy po stronie producenta rolnego). W rezultacie rolnicy sprzedają bezpośrednio, zwiększając swoje przychody. Kupujący (zwłaszcza mieszkańcy dużych miast) mogą korzystać z wygodnej dostawy owoców i warzyw do domu. Dodatkowo wspierają rodzimych producentów. W sieci pojawiły się też „wirtualne bazary” na których mogą się spotkać kupujący i sprzedający producenci. (Anna Surała) Fot. JerzyGorecki/Pixabay







Dziękujemy za przesłanie błędu