Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 24 września. Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny
24/07/2021 - 05:50

Muzeum w domu. Jak z miłości do kolekcjonowania powstała „Lisia Chata” [WIDEO]

Wszystko zaczęło się w 1996 roku. Syn pani Renaty chodził wtedy do przedszkola, a nauczycielka poprosiła o przyniesienie na wystawę starych przedmiotów. Renata Lis pożyczyła więc z domu rodzinnego teściowej kilka drobiazgów: kołowrotek, beczkę, itp. – Wtedy przepadłam – przyznaje. – Nie mogłam się już doczekać, aż oddadzą mi ze szkoły te stare przedmioty.

Renata Lis, mieszkanka Długołęki-Świerkli poszerzała swoją kolekcję o przedmioty, które podarowała jej rodzina, sąsiedzi i znajomi. Niektórzy patrzyli na nią z politowaniem, nie do końca rozumiejąc, po co kobieta zabiera ze sobą rzeczy, które nadają się do kosza. Pani Renata swoją kolekcją zapełniła cały dom i w końcu… zabrakło miejsca.

Wtedy, razem z dziećmi, zaadaptowała dwa pomieszczenia w piwnicy: zamieniła je w przedsionek-warsztat oraz starodawną izbę. Tak powstała „Lista Chata”, czyli domowe muzeum państwa Lisów. Posłuchajcie, co o swojej kolekcji mówi sama właścicielka i przenieście się do poprzedniego wieku.

Więcej o pasji państwa Lisów można przeczytać również w sierpniowym wydaniu miesięcznika „Sądeczanin”. Tam znajdziecie specjalny dodatek „Parafie Sądecczyzny”. W kolejnym miesiącu naszych Czytelników zabierzemy w podróż do parafii w Długołęce-Świerkli. Nie zwlekaj, już dziś dołącz do grona prenumeratorów „Sądeczanina” i wygraj voucher do restauracji. (s.siwulska@sadeczanin.info, Wideo: Daniel Szlag)







Dziękujemy za przesłanie błędu