Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 26 września. Imieniny: Cypriana, Justyny, Łucji
12/01/2017 - 16:35

Pijani piraci drogowi będą trafiać wprost za kratki! Nie będzie wyroków w zawieszeniu!

Jest oficjalny komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie nowych regulacji w Kodeksie karnym, Kodeksie wykroczeń, Kodeksie postępowania karnego oraz w Prawie o ruchu drogowym. Rząd zgodził się aby pijany lub odurzony kierowca, sprawca śmiertelnego wypadku, trafiał za kratki minimum na dwa lata. Za jazdę po sądowym odebraniu prawa jazdy dostać będzie można karę do 5 lat więzienia.

Argumentując zmiany Ministerstwo Sprawiedliwości przytacza statystyki:

- W 2015 r. ponad 1000 sprawców groźnych wykroczeń drogowych (w tym 150 kolizji i 320 przekroczeń prędkości) nie spotkała kara, bo ich sprawy się przedawniły. Spośród prawie 1400 osób, które skazano za jazdę bez prawa jazdy odebranego decyzją administracyjną, zaledwie wobec czterech orzeczono sądowy zakaz prowadzenia pojazdów Na 112 wyroków skazujących pijanych lub odurzonych kierowców, którzy zabili na drodze człowieka lub spowodowali ciężkie uszkodzenia ciała, 26 wymierzono w zawieszeniu (2014 r. – 38 zawieszeń na 151 wyroków; 2013 r. – 93 zawieszenia na 252 wyroki).

Ale na tym nie koniec - w Polsce na 100 wypadków drogowych ginie aż 9 osób (dane z 2014 r.), a w Niemczech czy Austrii – jedna osoba.

Zobacz też: Nowy Sącz: Pijany kierowca ściął latarnię na ul. Kazimierza Wielkiego

A oto szczegóły nowych regulacji prawnych podane przez biuro prasowe Ministerstwa Sprawiedliwości i jednocześnie odniesienie do sytuacji obecnej:

Pijany lub odurzony narkotykami sprawca śmiertelnego wypadku lub powodującego ciężkie uszkodzenia ciała pójdzie do więzienia na co najmniej 2 lata. Kara nie będzie mogła zostać zawieszona. Dziś dolna granica kary przy takim przestępstwie to zaledwie 9 miesięcy pozbawienia wolności, a wyrok do jednego roku więzienia można zawiesić.

W sprawach dotyczących wykroczeń drogowych, w których wszczęto postępowanie, przedawnienie będzie następować dopiero po trzech latach od momentu popełnienia czynu. 

Kto będzie kierował samochodem, choć zabrano mu prawo jazdy decyzją administracyjną, narazi się nie tylko na karę do dwóch lat więzienia, tak jak obecnie (w praktyce sądy rzadko ją orzekają, a jeśli już – to najczęściej w zawieszeniu). Obowiązkowo zostanie orzeczony w stosunku do niego przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat.

Zobacz też: Grybów: Policyjny pościg za pijanym kierowcą

Kto złamie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów zostanie skazany na karę nawet do 5 lat więzienia. Dziś – do 3 lat więzienia.

Kierowca, który świadomie zmusi policję do pościgu i chcąc uciec, nie zatrzyma się pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych z radiowozu, popełni przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Sąd obligatoryjnie zakaże mu prowadzenia pojazdów na okres od roku do 15 lat. Dziś nawet najbardziej brawurowa ucieczka stwarzająca ogromne zagrożenie na drodze traktowana jest jak wykroczenie, za które grozi zaledwie grzywna lub kara aresztu do 30 dni.

Przy orzekaniu w sprawach o przestępstwa drogowe sądy będą obligatoryjnie powiadamiane o wcześniejszych ukaraniach oskarżonego za wykroczenia w ruchu drogowym oraz czy zatrzymywano mu w przeszłości prawo jazdy. Dostaną informacje na ten temat od policyjnej drogówki (mandaty, punkty karne itp.) i z centralnej ewidencji kierowców. Obecnie nie ma takiego obowiązku, co sprzyja wydawaniu łagodnych wyroków wobec notorycznych piratów drogowych, gdyż sądy najczęściej nie wiedzą o dotychczasowym łamaniu przepisów przez takie osoby.

W Prawie o ruchu drogowym znajdzie się wyraźna podstawa prawna do poddawania kierujących pojazdami (lub innych osób, w stosunku do których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogły kierować pojazdem) rutynowemu badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu lub obecności środka działającego podobnie do alkoholu, np. narkotyków lub dopalaczy. Obecnie uprawnienie do prewencyjnego badania trzeźwości kierowców wynika jedynie z wykładni unormowań kompetencyjnych zawartych w Prawie o ruchu drogowym.

ES Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości Fot.: ilustracyjne archiwum sadeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe