Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
15/07/2019 - 10:40

Chełmiec: koniec z kanalizacyjną gehenną w Świniarsku i nie tylko

Jest zgoda na użytkowanie nowej sieci kanalizacyjnej w miejscowościach: Biczyce Górne (Krasne Biczyckie), Niskowa, Dąbrowa, Wielogłowy. Jednocześnie do przyłączania się do kanalizacji wzywani się mieszkańcy Świniarska, gdzie gmina musiała się zmierzyć z budową alternatywnej sieci do tej wykonanej wadliwie kilkanaście lat temu.

Zobacz też: Chełmiec: Bo do szamba trzeba… dwojga, ale ludzie nie ufają urzędnikom

Zacznijmy od Świniarska i przypomnijmy, że sieć kanalizacyjna kładziona tu była w latach 2001 -2006 roku i zaraz niebawem okazało się, że nie spełnia swojej roli. Szambo wypływało na ulicę. Inwestycja kosztowała gminę ok. 25 milionów. Sprawa trafiła do sądu, a pięciu osobom odpowiedzialnym za sytuację postawiono m.in. zarzuty poświadczenia nieprawy i działania na niekorzyść gminy. Oczywiście zajął się nią również nadzór budowlany, który od inwestora, czyli gminy domagał się rozwiązania sprawy w sensie naprawienia szkód i dopełnienia procedur legalizacyjnych.

Stanęło na tym, że gmina wydała niemal kolejny milion na proces z wykonawcami, ale ostatecznie okazało się – o decyzjach poinformowano radnych w styczniu 2018 roku – że nie da się naprawić źle położonej instalacji i trzeba ją zrobić całkowicie od nowa. Już w maju rozstrzygnięto przetarg na realizację tej inwestycji.- Prace ruszyły od strony miejscowości Podrzecze a powinny zostać zakończone, tak przynajmniej wynika z warunków przetargu, już w maju przyszłego roku – mówił wtedy radny Jakub Ledniowski, który wstrzymał się od głosowania za budżetem na 2018 rok właśnie dlatego, że inwestycja była ciągle odkładana w czasie. A stawka była bardzo wysoka - instalacja była nieszczelna i mieszkańcy co i rusz alarmowali radnego o wynikającym z tego skażenia wody w kolejnych prywatnych studniach.

Mieszkańcy jednak miast odetchnąć z ulgą znów na jesień musieli zmierzyć się z kolejną niemiłą niespodzianką.  Na jesień prace ruszyły, ale bez uprzedzenia i z innego kierunku niż to pierwotnie zakładano. Jednak po interwencji samorządowców i ustaleniami z Zakładem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, który pilotuje inwestycję, przy kolejnych etapach prac mieszkańcy już na bieżąco byli informowani o wejściu w teren w ramach prowadzonych prac odpowiednio wcześniej a teren po zakończeniu prac jest przywrócony do stanu pierwotnego. Zgodnie z przepisami wykonawca po ingerencji musi m.in. na nowo ustawiać ogrodzenia na prywatnych posesjach, gdzie trzeba było je demontować by wejść z robotami. Podobnie jest z podjazdami czy zagospodarowaniem terenu wokół nieruchomości.

Zobacz też: Chełmiec: jest plan na problemy z wodą pitną? Kiepsko to brzmi

Choć prace w większości prowadzone są metodą przewiertu, „przepychania" rur, przez co są mniej uciążliwe, jednak nie da się uniknąć wykopów tam, gdzie kanalizacja będzie głęboko. Mieszkańcy Świniarska co i rusz alarmują o swoich wątpliwościach Straż Gminną i radnych, bo wykonawca ma m.in. problem z usuwaniem wody z wykopów i trzymaniem się ustaleń co do przebiegu sieci. Dodatkowo interweniował też zarząd Sądeckich Wodociągów, który poprosił o pomoc nadzór budowlany, bo głębokie wykopy zagrażały bezpieczeństwu ujęcia wody dla Nowego Sącza usytuowanego właśnie w Świniarku. Pisaliśmy o tym szczegółowo w publikacji W Świniarsku budują kanalizację, która zagraża ujęciu wody dla Nowego Sącza?

Mimo wielu napiętych sytuacji, kolejnych utarczek na linii mieszkańcy – wykonawca przedsięwzięcie posuwa się do przodu. Dziś z nowej kanalizacji korzystać już mogą mieszkańcy z Nowego Osiedla i okolic Zajezdni Autobusowej.

Biczyce Górne (Krasne Biczyckie),  Niskowa, Dąbrowa, Wielogłowy to z kolei te sołectwa, które już dziś mogą wpinać się do zupełnie nowej sieci. Wszystkie niezbędne dokumenty, które trzeba złożyć w Urzędzie Gminy dostępne są tutaj.

Przy okazji przypomnijmy, że choć w przypadku sieci wodociągowej korzystanie z niej to dobrowolna decyzja klientów, to już w przypadku sieci kanalizacyjnej gmina niechętnych do wpinania się może przymusić na drodze administracyjnej.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu