Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 4 grudnia. Imieniny: Barbary, Hieronima, Krystiana
27/09/2022 - 07:35

Lachowski folklor w żałobie. „Mamy pustkę w naszych sercach”

Lotem błyskawicy ta smutna wiadomość rozniosła się na Limanowszczyźnie. Nie żyje Edward Bocheński, wieloletni choreograf Regionalnego Zespołu Przyszowianie. - Nie ma słów, które opisałyby pustkę naszych serc, jaka nastała wraz z otrzymaniem tej informacji – czytamy we wzruszającym wpisie na stronie zespołu.

Nie żyje Edward Bocheński, choreograf Regionalnego Zespołu Przyszowianie

To wielka strata dla społeczności związanej z folklorem naszego regionu. Edward Bocheński miał 69 lat.- Odszedł nasz wieloletni instruktor, wspaniały muzyk, miłośnik i znawca kultury a także nasz przyjaciel. Nie ma słów, które opisałyby pustkę naszych serc, jaka nastała wraz z otrzymaniem tej informacji - czytamy we wzruszającym wpisie na fanpage,u  zespołu.

Przez ponad dwadzieścia lat sprawował funkcję choreografa Przyszowian. -  Przez ten czas i pod jego okiem zespół zdobywał liczne nagrody i wyróżnienia na prestiżowych konkursach oraz festiwalach. Dzięki jego pracy mógł prezentować się w kraju jak i za granicą –  piszą we wspomnieniach członkowie grupy.

czytaj też To był taki szczęśliwy dzień... I wszystko runęło jak domek z kart. Ta historia łamie serce

Zarażał młodych miłością do folkloru

Ze stanowiska choreografa odszedł na początku roku, jednak i potem  wspierał zespół - Jesteśmy wdzięczni, że mogliśmy czerpać od niego wiedzę oraz dobrą energię i po prostu spędzać ze sobą czas. Dla wielu z nas Edziu pozostał wspaniałym przyjacielem, mentorem na drodze tradycji oraz nauczycielem, który ogromną część swojego serca zostawił w Przyszowej. To dzięki niemu młode pokolenia mogły poznać i pokochać folklor Lachów Sądeckich –  czytamy  w mediach społecznościowych.

Aniołom i Bogu będzie grać na heligonce lachowskie melodie

W naszej pamięci pozostaną liczne wyjazdy i spotkania, na których nie brakowało humoru, łez wzruszenia oraz chwil, które na zawsze zostaną w naszych sercach.

czytaj też W pijanym widzie podpalił dom. Mogła tylko patrzeć jak ogień trawi jej marzenia

Dziś społeczność folkloru straciła wspaniałego człowieka, jednak Niebo zyskało duszę, która Aniołom i Bogu przygrywać będzie na heligonce lachowskie melodie.Głęboko wierzymy, że jeszcze  kiedyś, tam na górze znów się spotkamy i wypijemy niejedną, sławną herbatkę z cytrynką – napisano na stronie zespołu. ([email protected]) fot. Zespół Regionalny Przyszowianie







Dziękujemy za przesłanie błędu