Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 23 stycznia. Imieniny: Fernandy, Jana, Rajmundy
01/12/2021 - 15:40

Podegrodzie: radni przyznali sobie ryczałt, będą zarabiać sprawiedliwie

Na ostatniej sesji radni Podegrodzia nie tylko podnieśli wynagrodzenie wójta Jana Banacha, ale również zmienili sposób naliczania swoich diet. Będą zarabiać sprawiedliwie?

Podegrodzie: radni przyznali sobie ryczałt, będą zarabiać sprawiedliwie

O wynagrodzeniu ustalonym dla wójta Stanisława Banacha pisaliśmy już szczegółowo w publikacji 17 tysięcy! Taka będzie pensja wójta Podegrodzia, bo... na to zasłużył

Podwyżka jest konsekwencją wrześniowej nowelizacji ustawy od wynagrodzeniu samorządowców na kierowniczych stanowiskach. Ta sama nowelizacja zakłada też zmiany w wymiarze wynagrodzenia dla radnych.

W ślad za decyzją podjętą na ostatniej sesji radnym Podegrodzia będzie przysługiwać zryczałtowana dieta miesięczną w wysokości:
- dla przewodniczącego rady - 2 100 zł
- dla wiceprzewodniczących rady - 1 500 zł
- dla przewodniczących komisji - 1 400 zł
- dla pozostałych radnych - 1 200 zł

Zobacz też: Podegrodzie: na walkę z zimą uzbroili się w milion złotych

- Tą decyzją przeszliśmy na ryczałt. Wcześniej radni dostawali wynagrodzenie za udział w sesjach i za udział w posiedzeniach komisji a przecież wszyscy tak samo pracujemy dla dobra gminy. Uważam, że to sprawiedliwe rozwiązanie, które zapobiegnie takim sytuacjom, do których niestety kiedyś w przeszłości dochodziło, że radni, którzy byli w opozycji i siłą rzeczy w żadnej komisji nie zasiadali, byli traktowani gorzej, choć wkładali w pełnienie swoich obowiązków tyle samo wysiłku, co inni radni – argumentuje już w rozmowie z Sądeczaninem przewodniczący rady Józef Kotarba, który zaproponował przyjęte rozwiązanie.

Przy okazji Kotarba nadmienia, że temat diet dla podegrodzkich radnych nie był poruszany od wielu lat a przecież podegrodzki samorząd liczy sobie ponad 12,5 tysiąca mieszkańców i jest jednym z większych na Sądecczyźnie.

Wcześniej radnemu za udział w pracach rady gminy i jej organach przysługiwała dieta w wysokości 12 procent najniższego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w kraju, ustalonego zgodnie z z Kodeksem Pracy za każde posiedzenie. Zasada ta jednak nie dotyczyła przewodniczącego rady, dla którego wysokość diety określona była odrębną uchwałą. (e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info)







Dziękujemy za przesłanie błędu