Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 20 stycznia. Imieniny: Fabioli, Miły, Sebastiana
24/11/2019 - 13:55

Podratowany most dźwignie autobusy, ale przedsiębiorców czeka gehenna

Mostem nad Kamienicą w ciągu ulicy Kamiennej znów mogą jeździć autobusy komunikacji publicznej, ale to tylko chwilowe zwycięstwo drogowców. Przedsiębiorców z gminy Kamionka Wielka czeka gehenna. Dlaczego?

W zeszłym tygodniu drogowcy z Nowego Sącza odkryli, że dwa z czterech stalowych dźwigarów będących podstawą mostu nad Kamienicą, z którego obok Nowego Sącza korzystają jeszcze mieszkańcy gmin Kamionka Wielka i Grybów są poważnie uszkodzone.

Natychmiast pojawiło się ograniczenie w tonażu - z mostu korzystać mogły jedynie samochody o masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony. Autobusy MPK już tu wstępu nie miały – pasażerowie musieli wysiadać na przystanku przed mostem, przejść półtorej kilometra na piechotę do kolejnego przystanku już za przeprawą i wtedy dopiero mogli kontynuować podróż.

Zobacz też: Nie ma sensu "reanimować trupa"? Lepiej od razu wybudować most objazdowy

Miejski Zarząd Dróg natychmiast ściągnął ekipę, która odpowiada za remont estakady na Tarnowskiej a ta w trybie pilnym instalowała przypory, które miały uchronić most przed zawaleniem. Wiadomo było, że na tym nie koniec. Po wykonaniu prac ratunkowych zlecono badanie obciążeniowe mostu, by rozstrzygnąć czy mogą nim jeździć jedynie osobówki czy uda się wznowić tu ruch autobusów. Udało się. Autobusy komunikacji zbiorowej znów kursują bez przeszkód.

Dlaczego więc piszemy, że to chwilowe zwycięstwo? Bo nadal nie mogą tędy jeździć samochody dostawcze a przecież problematyczna przeprawa to jedyna bezpośrednia droga do Nowego Sącza dla przedsiębiorców z Kamionki Wielkiej. Przy zachowaniu ograniczeń w ruchu na moście dla pojazdów dostawczych, cięższych niż 3,5 tony, te muszą jeździć naokoło przez Ptaszkową i gminę Grybów.

Wójt Andrzej Stanek zaznaczał, że zrobi wszystko i udzieli Nowemu Sączowi – właścicielowi mostu – wszelkiego wsparcia, by zdobyć środki na budowę tzw. mostu objazdowego.

Sprawa jest bardzo poważna, bo pozostałe, stare mosty w zarządzie Miejskiego Zarządu Dróg też są w złym stanie. Choć są innej konstrukcji niż stalowy most w ciągu ulicy Kamiennej, to i one nie oparły się czasowi - nawierzchnie mostów pękają, są przecieki, są ubytki nawierzchni. Obecnie wymieniana jest nawierzchnia mostu 700-lecia w ciągu drogi DK 75. Jak informuje Adam Konicki, dyrektor MZD, w projekcie budżetu Nowego Sącza na 2020 rok zarezerwowane mają być pieniądze na naprawę wszystkich mostów na terenie Nowego Sącza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ ES [email protected]



Dziękujemy za przesłanie błędu

Styczniowy miesięcznik "Sądeczanin"