Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 9 sierpnia. Imieniny: Klary, Romana, Rozyny
10/07/2020 - 17:20

Spalili mu wóz niezbędny do pracy. Wynikła z tego fantastyczna sprawa!

Ledwo donosiliśmy o podpaleniu wozu do odbioru śmieci w Suchej Strudze w gminie Rytro a już mamy bardziej optymistyczne wieści. Miejscowi chcą pomóc poszkodowanemu i już zorganizowali zrzutkę na nowy pojazd. W chwili gdy publikujemy ten artykuł zebrano już ponad 70 procent niezbędnej kwoty! A minęło zaledwie kilka godzin od uruchomienia akcji!

O szczegółach pożaru pisaliśmy w publikacji Ktoś spalił wóz do odbioru śmieci. To już kolejne podpalenie w Rytrze

Spalony doszczętnie pojazd służył jednemu z mieszkańców do pracy – mężczyzna współpracujący z firmą odbierającą odpady z terenu Rytra zbierał nim śmieci z trudno dostępnych przysiółków, z takich miejsc, gdzie śmieciarka nijak nie dojedzie.

Spalili mu wóz do pracy. Wynikła z tego fantastyczna sprawa!

Miejscowi natychmiast ruszyli z pomocą. Zaraz po naszej publikacji na profilu Urzędu Gminy na Facebooku pojawił się bardzo wymowny wpis pt. „Piątek, piąteczek, piątunio”
- Znacie kogoś kto nie lubi piątku? Nie? A ja znam! Znam kogoś, kto w piękny, słoneczny, okrąglutki piąteczek, wstał i dowiedział się, że zostaje bez pracy i środków do życia. Powiecie, oj tam, oj tam takie rzeczy się zdarzają. Codziennie ktoś traci pracę! Jednak kiedy dzieje się to przez akt wandalizmu, już nie jest to takie oczywiste. Dzisiaj, nad ranem, w Suchej Strudze został spalony wóz ze śmieciami należący do naszego wozaka Stanisława. Staszek od wielu lat odbierał śmieci od mieszkańców, których domy znajdują się wysoko w górach. Dojeżdżał tam, gdzie śmieciarka nie dała rady. Mówię dojeżdżał, bo nie wiem, czy będzie to robił nadal, bo zwyczajnie nie ma czym. Wyobrażacie sobie śmieciarkę jadącą na Makowicę? Nie? Mnie też jakoś ciężko, ale kiedy Staszek zrezygnuje, science fiction przestanie być fiction. Ile nas to będzie dodatkowo kosztować? Nie wiem – brzmi wpis.

- Co czujesz? Smutek, złość, strach, bezradność? To dobrze, bo sprawca prawdopodobnie nie zostanie złapany, bo nie jest to pierwszy przypadek podpalenia w naszej gminie, nie jest to nawet pierwszy przypadek w Suchej Strudze. Znasz profile seryjnych morderców? Znasz. Oglądałeś „Seven”, „Dextera”, znasz historię Teda Bundy’ego. Co robili kiedy byli bezkarni? Rozkręcali się. Chcieli więcej, mocniej, bardziej spektakularnie. Jak będzie z naszym podpalaczem? Nie wiem. Wiem tylko, że granica między głupim wybrykiem, a przestępstwem kończy się, kiedy cierpi człowiek – czytamy dalej.

Post zakończony jest bardzo wymownym apelem. - Szanowni mieszkańcy, jeżeli macie jakiekolwiek informacje na temat potencjalnego sprawcy, czekamy na nie w urzędzie pod numerem telefonu 18 448 64 62. Zapewniamy anonimowość.

Ten sam opis trafił na stronę zrzutka.pl gdzie mieszkańcy zorganizowali zbiórkę pieniędzy na, jak to sami opisali – nowy wóz dla Pana Staszka. Fantastyczne jest to, że w chwili gdy publikujemy ten artykuł zebrano już ponad 70 procent z potrzebnych 3 tysięcy złotych. Konto zasiliło już aż 41 osób!  Ludzie wpłacają po 100 a nawet 200 zł. A przecież akcja w założeniu miała trwać 30 dni. Jeśli też chcecie pomóc wystarczy wejść na wspomnianą stronę zrzutka.pl i znaleźć akcję pod hasłem: Na nowy wóz dla Pana Staszka. A my już dziś skandujemy: brawo, piękny gest solidarności, piękna mobilizacja! Brawo Rytro!

Wójtem Rytra Janem Kotarbą z kolei targają dziś bardzo skrajne emocje. Z jednej strony rozpiera go duma z solidarności mieszkańców Rytra – sam zresztą dorzucił się do zbiórki, z drugiej strony nie umie ukryć tych gorszych emocji. – Ja nawet nie wiem jak to opisać, żeby nie używać brzydkich słów. Nie mieści mi się to w głowie. To już nie jest jakiś tam chuligański wybryk. Ktoś podpalił wóz, ktoś zniszczył czyjeś narzędzie pracy, czyjś dorobek, ktoś pozbawił człowieka jego narzędzia pracy i dochodów. Ma ogromną nadzieję, że sprawcę uda się złapać.

Do tematu wrócimy.

ES [email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)