Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 15 grudnia. Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny
12/04/2017 - 08:10

Taką zjeżdżalnię proponuje sądeczanom radny! Może na „skałkach”?

Tadeusz Gajdosz nie ustaje w składaniu propozycji na utworzenie otwartego kąpieliska w Nowym Sączu. Tym razem obok lokalizacji inwestycji na „skałkach” na osiedlu Falkowa proponuje również konkretny projekt. Podoba się Wam?

Filmik,  na którym widać – jak określili autorzy – „zaj… zjeżdżalnię” Gajdosz znalazł w Internecie i z miejsca umieścił na swoim profilu na Facebooku. Z miejsca pojawiły się komentarze. Sądeczanie uważają, że zrealizowanie podobnej inwestycji w Nowym Sączu byłoby cudem, ale nie tracą nadziei, że cud – skoro sam prezydent Ryszard Nowak wspomniał o budowie nowego kąpieliska – się ziści.

Zobacz też: Aquapark na Falkowej – czemu nie! Nowy pomysł radnego Gajdosza

- Budowa takiej atrakcji to rozwój naszego miasta - miejsca pracy, atrakcyjność  naszego miasta, turystyka! Ta zjeżdżalnia z filmiku, to idealna propozycja dla naszego miasta – podpowiada w rozmowie z portalem Sądeczanin.info Gajdosz.

Dla uściślenia wyjaśniamy, że obok kampanii na Facebooku radny już od roku składa kolejne propozycje, gdzie można by było zrobić w Nowym Sączu prawdziwe kąpielisko.

- Twierdzę że Nowy Sącz powinien posiadać park wodny z prawdziwego zdarzenia. Mieszkańcy naszego miasta korzystają z basenów sąsiednich gmin, miast. Na przykład Starosądeckie stawy są oblegane przez mieszkańców naszego miasta, a ci powinni przecież mieć możliwość  korzystać ze swoich terenów rekreacyjnych.

Zobacz też: Nowy Sącz: Kamienica na otarcie łez po Sądeckiej Wenecji. Tu na razie jest…

- W tych interpelacjach podałem propozycje lokalizacji. Pierwszy to stawy heleńskie, ale okazało się, że pomysł nie może być zrealizowany ze względu na własność prywatną oraz koryto rzeki. Druga propozycja to "skałki" na Falkowej. Ta druga propozycja to strzał w dziesiątkę - większość własność miasta, wspaniałe ukształtowanie, piękne widoki a jako dodatkowa atrakcja skałka wspinaczkowa – mówi z entuzjazmem Gajdosz.

- Za prezydentury Andrzeja Czerwińskiego były nawet przygotowane plany pod zalew. Rozmawiałem z panem który przygotował projekt stawów Starosądeckich, poparł moją propozycję. Wyliczył koszty. Przy dofinansowaniu z UE, naprawdę by się to opłacało! – zaznacza radny, który chce w tej sprawie złożyć miastu formalną propozycję w postaci wspomnianych już interpelacji.

Zobacz też: Basen na Łubince na sprzedaż. Zastąpi go nowy, wybudowany przez…

A jak Wam się podoba ten projekt?

ES [email protected] Fot.: Facebook




Dziękujemy za przesłanie błędu