Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 25 stycznia. Imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany
04/08/2016 - 12:25

Bieżnia na Wólkach rośnie w oczach. Cieszą się lekkoatleci

Na stadionie im. Romana Stramki przy ulicy Lenartowicza na osiedlu Wólki w Nowym Sączu trwa budowa bieżni lekkoatletycznej. Postęp prac można codziennie obserwować.

Obiekt należy do Zespołu Placówek Oświatowo-Wychowawczych lecz w świadomości starszych sądeczan, to po prostu stadion międzyszkolny wybudowany w latach 70. zeszłego stulecia. Było tam kiedyś boisko do piłki ręcznej i bieżnia wokół stadionu, także tor do skoków w dal, obiekt tętnił życiem. Niestety czas zrobił swoje, z międzyszkolnego stadionu wiało smutkiem.      

Reaktywacją bieżni zajmuje się krynicka firma budowlana. Robota idzie szparko. Zerwano starą nawierzchnię, teren pogłębiono i poszerzone,  zaczęto nakładać kolejne warstwy. Finał już blisko.       

- A co nie widać postępu robót?! - pytał dzisiaj zadziornie szef krynickich majstrów Maciej Matyja.
- Będzie to tak zwana bieżnia szkolna o długości 333 metrów, w tym poszerzony, główny odcinek na setkę. Całość zostanie pokryta tartanem - wyjaśnia budowlaniec.  

Bieżnia budowana jest w ramach projektu nr 34 zgłoszonego w zeszłym roku do pierwszej edycji budżetu obywatelskiego Nowego Sącza.

Zwycięskie zadanie pn. „Aktywny Nowy Sącz” zakłada budowę i modernizację wielofunkcyjnych obiektów sportowych na terenie nowosądeckich osiedli, w tym właśnie przy ulicy Lenartowicza.
Wszystko ma kosztować 2 mln zł. Na modernizację bieżni lekkoatletycznej ZPOZ przeznaczono najwięcej, bo 505 tys.

**  
Po likwidacji w latach 90. pełnowymiarowej bieżni  na stadionie Sandecji przy ul. Kilińskiego, sądeccy lekkoatleci nie mają gdzie trenować. Bieżnia z dwoma torami na obiekcie PWSZ, niedostępna dla zwykłego śmiertelnika, wzbudza politowanie.  Najbliższa bieżnia lekkoatletyczna z prawdziwego zdarzenia znajduje się w Nawojowej, tymczasem "królowa sportu" odradza się również w Nowym Sączu. Nie wszyscy są fanami piłki kopanej.

W niedawnym wywiadzie, udzielonym naszemu portalowi Józef Klimek, trener UKS Budowlani Nowy Sącz, wychowawca wielu pokoleń sądeckich lekkoatletów mówił, że to skandal iż miasto tej wielkości co Nowy Sącz nie ma bieżni lekkoatletycznej. Niebawem, to już będzie przeszłość.  
(s), fot. własne     

Powstaje bieżnia lekkoatletyczna przy ulicy Towarowej w Nowym Sączu










Dziękujemy za przesłanie błędu