Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 1 grudnia. Imieniny: Blanki, Edmunda, Eligiusza
26/10/2020 - 14:00

Handel w niedzielę w Nowym Sączu? „Urzędasy i lekarze pracują zdalnie”

To była lawina komentarzy. Dosłownie zagotowało się od gorącej dyskusji na fanpage’u „Sądeczanina”. Co wywołało takie emocje? Informacja o tym, że z powodu koroankryzysu właściciele wielkopowierzchniowych sklepów chcą powrotu handlowych niedziel.

Czy rząd zdecyduje się na liberalizację przepisów dotyczących zakazu handlu w niedziele? Coraz głośniej domagają się tego właściciele wielkopowierzchniowych sklepów skupionych w Polskiej Radzie Centrów Handlowych. Argumentują, że uratuje to tysiące miejsc pracy, pomoże osłabionej przez koronakryzys gospodarce i rozładuje kolejki w inne dni.

Branżyści przytaczają dane, z których wynika, że największy ruch jest zauważalny w soboty. We wrześniu tego roku przewyższył średnio aż o 44 proc. wskaźnik odnotowany dla średniej z pozostałych dni handlowych tygodnia, co oznacza - podkreślają - że klienci wybierają weekend jako najbardziej wygodny czas na zakupy.

Czytaj też Zamrażają gastronomię. Kiedy zamkną w Nowym Sączu restauracje, bary i puby 

Handlowcy odwołują się też do kwestii bezpieczeństwa. Ich zdaniem otwarcie centrów w niedziele ograniczyłoby kolejki i rozłożyłoby ruch w sklepach na siedem dni, w sytuacji, kiedy przez obostrzenia związane z epidemią koronawirusa tworzą się kolejki.

Ta podana przez „Sądeczanina” informacja wywołała prawdziwą lawinę komentarzy. Na naszym fanpage’u po prostu się zagotowało. W dyskusji,  dominowały głosy na „nie”.

Dawniej ludzie mieli czas na zakupy. A teraz muszą je robić w niedzielę? Co ze sprzedawcami? Oni nie mają rodzin? Też im się należy odpoczynek. Nie dość że, pracują od poniedziałku do soboty, to jeszcze muszą pracować w niedzielę – pisze jedna z internautek. -Niech w niedzielę popracują ci co nigdy w niedzielę nie pracowali. Niech zobaczą jak to jest. Szybko im się „odniechce” niedziel handlowych!

Inni uważają, że skoro muszą pracować sklepy, niech pracują też instytucje.

Bardzo proszę otworzyć banki, urzędy miasta i urzędy gminy. Nie trzeba będzie brać wolnego, żeby coś załatwić.

Głos w dyskusji zabrali też sami sprzedawcy

Pracuję w sklepie. Ale kto nami się przejmuje. Urzędasy pracują zdalnie, lekarze pracują zdalnie… wszyscy się boją zakażenia koronawirusem . A czy ktoś pomyślał o nas? Oczywiście, że nikt. To jasne, że my nie możemy pracować zdalnie. Ale żeby przy wypłatach nas docenili…

Dostało się w komentarzach szczególnie medykom, którzy udzielają teleporad.

Lekarz boi się chorych przyjmować przez pięć dni w tygodniu i udziela teleporad, a sprzedawca ma za……..lać siedem dni w tygodniu! Mam rozumieć, że lekarz nie robi zakupów jak się boi pacjentów, tylko dostaje teleporadę ze sklepu – ironizuje jeden z internautów.

Były i odmienne opinie. Niektórzy, choć w mniejszości, chcą powrotu handlu w niedzielę.

Jestem za - pisali, choć swoich opinii w komentarzach nie rozwijali.

Czytaj też „Oni nas wykończą!”. To już koniec siłowni i klubów fitness w Nowym Sączu?

Nasi czytelnicy swój pogląd na powrót handlu w niedziele mogli wyrazić w internetowej sondzie. Co ciekawe, tu przewagę zdobyli zwolennicy otwartych galerii handlowych.

W ostatnim czasie przedstawiciele rządu mówili o analizowaniu możliwości zmiany przepisów w sprawie zakazu handlu w niedziele.

- Resort gospodarki jest otwarty na dialog w sprawie zniesienia handlu w niedziele - powiedziała w czwartek wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk. Zastrzegła jedbnak, że ostateczne decyzje podejmie sztab kryzysowy.([email protected],info)







Dziękujemy za przesłanie błędu