Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
04/08/2020 - 14:50

Mofety: co te miejsca mają wspólnego z lotami kosmicznymi?

Tajemnice mofet? Naukowcy wyjaśniają, że to po prostu miejsce naturalnego wyziewu dwutlenku węgla. Bardziej rubaszni turyści twierdzą, że to diabeł bąki puszcza. Aktywni Sądeczanie powinni sami wyrobić sobie pogląd na ten temat odwiedzając mofety w Tyliczu albo Złockiem koło Muszyny. Jedna z nich miała być nawet miejscem eksperymentów z opracowywaniem receptury żywności dla kosmonautów!

Zobacz też: Królewski potomek wprost ze skrzydeł krynickiego bociana! Znacie tę historię?

Pierwsza mofeta bulgoce w lesie otaczającym turystyczną osadę „Domki w Lesie” w Tyliczu. Wiąże się z nią fantastyczna, wręcz sensacyjna informacja. Mofeta ta powstała na przełomie lat 50. i 60. XX wieku jako miejsce hodowli alg, które miały teoretycznie służyć za paszę dla zwierząt - dwutlenek węgla przyspiesza bowiem rozwój glonów. W 1962 r. Instytut Zootechniki z Krakowa dostał zlecenie przeprowadzenia prac nad pozyskaniem paszy na bazie alg,  badania były prowadzone przez trzy lata. Bez sukcesu, bo algi w roli paszy się nie sprawdziły. Z kolei członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Tylicza odkryli, że prowadzono tu badania nad produkcją substancji mającej służyć jako pokarm dla astronautów z ZSRR!  

Miejsce to otwarto do zwiedzania w październiku 2011 roku. Mofety są tu otoczone połączonymi ze sobą 11 kręgami. Bulgotek i dychawek jest tu w sumie niemal 50! Nad nimi jest mostek, z którego można przyjrzeć się tej niesamowitej manifestacji aktywności wulkanicznej. Obok stoi altana i ławeczki dla zwiedzających.

Z Nowego Sącza do tego miejsca jest ok. 38 km i najlepiej dojechać tam autem korzystając z DK 75.

Zobacz też: Te legendy o Rytrze i tutejszym zamku musi znać każdy Aktywny Sądeczanin!

Inna znana mofeta „Dychawka” jest zlokalizowana w Złockiem koło Muszyny. Obok ekshalacji dwutlenku węgla są też dwa popularne źródła „Bulgotka” i źródło „Zatopione”. Całość stanowi Pomnik przyrody nieożywionej im. prof. Henryka Świdzińskiego, który został wpisany na europejską listę stanowisk geoochrony. Dzięki zaangażowaniu i pasji naukowców m.in. z Akademii Górniczo Hutniczej z Krakowa mofeta została zrewitalizowana i udostępniona do zwiedzania.

Mofeta w Złockiem jest największą i najwydajniejszą w Polsce - jeśli chodzi o ilość wydobywającego się gazu, w rachubę wchodzi aż 10 metrów sześciennych na minutę. Wydobywający się gaz odznacza się bardzo wysoką zawartością CO2, wynoszącą 94,3 procent. 

- Na wyjątkowo atrakcyjną oprawę mofety wpływa bulgoczące rdzawo-pomarańczowe błoto, kolorystycznie kontrastujące z porastającą je intensywnie zieloną, niskopienną roślinnością. Wytrąca się ono z wód wypływających tu szczaw, zawierających dużą ilość związków żelaza. Ten rdzawy sedyment nazywany jest potocznie „rudawką” - czytamy na portalu atrakcjekrynicy.pl

Zobacz też: Aktywny Sądeczanin: Park Węgielnik, piękny finał dnia w Piwnicznej-Zdroju

Mofeta zlokalizowana jest przy drodze gminnej na granicy miejscowości Jastrzębik i Złockie w gminie Muszyna. Trudno to miejsce przegapić, bo  główna tablica informacyjna stoi tuż przy jezdni. Przy tablicy można zaparkować na poboczu. Podobnie jak w Tyliczu jest tu mostek i wygodne schodki, dzięki którym nie poślizgniemy się na podmokłym gruncie. Mofetę należy zwiedzać korzystając z wytyczonej ścieżki!

Oglądając oba miejsca warto przyjrzeć się ile owadów a nawet małych zwierzaków padło wokół brzegów mofet i posłuchać niesamowitego dźwięku, który towarzyszy procesowi wydostawania się dwutlenku węgla na powierzchnię a wzmocnionego drewnianymi cembrowinami. I to właśnie ten dźwięk określają niektórzy jako bąki samego diabła.

A my tradycyjnie zapraszamy wszystkich seniorów od dzielenia się doświadczeniami i wspomnieniami z własnych wypraw, o typowanie miejsce gdzie wybrać się trzeba obowiązkowo i tych, których z różnych względów nie polecają. Informacje ze zdjęciami można przesyłać na adres [email protected] i korzystając z formularza dostępnego TUTAJ

Projekt dofinansowany ze środków Programu Rządowego na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020  

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe