Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 21 września. Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca
18/02/2019 - 20:00

Poseł Mularczyk: apeluję do prezydenta Handzla, żeby wziął się do roboty [WIDEO]

W ostatnich miesiącach w Nowym Sączu toczy się ożywiona dyskusja na temat budowy stadionu dla MKS Sandecja. W tej sprawie dzisiaj w biurze poselskim Arkadiusz Mularczyk zorganizował konferencję prasową. Parlamentarzysta nawiązał do petycji, którą władze Nowego Sącza chcą skierować do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o wsparcie budowy stadionu.

Poseł podkreślił, że Ministerstwo Sportu nie finansuje budowy stadionów profesjonalnych klubów sportowych. Istnieją jednak programy ministerialne, w których dofinansowuje się rozwój sportu młodzieżowego. Programy ministerstwa dotyczą rozbudowy infrastruktury sportowej, a więc hal i boisk treningowych, lodowisk, basenów. Te programy są realizowane przez rząd w ramach programu „Sportowa Polska”. Nabór wniosków do tych programów rusza już 4 marca i potrwa do 30 marca. W tym czasie gminy i miasta mogą wystąpić do ministerstwa o dofinansowanie infrastruktury sportowej.

- Rząd, a szczególnie Ministerstwo Sportu nie przeznaczą środków finansowych w postaci wielu milionów złotych na podstawie apelu kierowanego przez prezydenta czy radnego [...] Decyzja o tym, jakie miasto czy gmina otrzyma środki finansowe jest wynikiem konkursu – podkreślał poseł Arkadiusz Mularczyk.

Zobacz też: do Nowego Sącza dotarła dostawa błękitnego węgla. Gdzie można go kupić?

Parlamentarzysta tłumaczył, że najpierw musi wpłynąć wniosek do Ministerstwa Sportu, który będzie podstawą do rozpatrzenia przez ministra. Niestety do dnia dzisiejszego władze Nowego Sącza nie przekazały takiego wniosku. Według posła Mularczyka nie ma również żadnej dokumentacji, która potwierdziłaby, że rozpoczęte zostały prace w celu zebrania wszelkich uzgodnień, decyzji i pozwoleń, a jeśli tego nie ma to zbieranie podpisów pod apelem do premiera jest działaniem nieprofesjonalnym, zmierzającym do szukania odpowiedzialności poza sobą.

- Dopóki miasto Nowy Sącz nie złoży konkretnego wniosku z projektem, to pisanie apelu do premiera jest robieniem ludziom wody z mózgu, ponieważ ten apel zostanie skierowany do Ministerstwa Sportu, które za jakiś czas wezwie miasto do przygotowania projektu. Powstaje pytanie: po co marnujemy czas? Dlaczego urząd miasta nie przygotuje wniosku? - pyta parlamentarzysta.

Poseł Arkadiusz Mularczyk zwrócił także uwagę na to, że nie jest łatwo uzyskać dziesiątki milionów złotych na jakąkolwiek inwestycję. Istnieje duża rywalizacja, ponieważ władze miast i gmin składają wnioski na różne inwestycje sportowe. Parlamentarzysta zapowiedział, że jeśli tylko taki projekt wpłynie do Ministerstwa Sportu, to będzie go popierał i pomagał, ale i tak nie ma gwarancji, że taki projekt uzyska akceptację.

- Apeluję do pana prezydenta, aby wziął się do roboty. Zagonił pana Baliczka i odpowiedniego wiceprezydenta do pracy. Niech przygotują wniosek techniczny, wszelkie dokumenty i uzgodnienia. Jak taki wniosek wpłynie do Ministerstwa Sportu obiecuję, że zrobię wszystko żeby taki wniosek poprzeć i żeby Sandecja Nowy Sącz otrzymała dofinansowanie - mówił poseł Mularczyk.

RG [email protected]

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu