Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 20 sierpnia. Imieniny: Bernarda, Sabiny, Samuela
13/07/2019 - 13:05

Nowy Sącz: taka lisia szajka! Córce ukradła buta, ale to przestało być zabawne

Autorzy zdjęć dołączonych do publikacji i na pierwszy rzut oka rozczulającego filmu mają troje dzieci, z których jedno to mały, nieporadny jeszcze berbeć. Oprócz dzieci mają jeszcze kota i psa a od jakiegoś czasu ich podwórko upodobała sobie „pięcioosobowa”, lisia rodzina. Z jednej strony wszystkim sprawa frajdę obserwowanie jak ta ruda szajka zupełnie bez lęku baraszkuje na trawie, balkonie i meblach. Z drugiej strony lisy wcale nie boją się człowieka i zdecydowanie za mocno spoufalają z dziećmi i domowymi zwierzakami…

- Śliczna jest ta szajka i na pozór to bardzo sympatyczne zwierzaki i wszyscy uwielbiają je obserwować. Ale dzieci już niemal nie mogą korzystać z podwórka, bo lisy podkradają im spod nosa zabawki a starsza córka już straciła buta. Lisy mają też kontakt z naszymi zwierzakami i boimy się, że mogą je czymś – mimo szczepień – zarazić. Do tego dochodzą odchody a wiadomo, że w odchodach dzikich zwierząt są pasożyty wyjątkowo niebezpieczne dla człowieka – opowiada mieszkanka osiedla Kilińskiego, która jest wraz z mężem właścicielką załączonych do publikacji zdjęć.

Zobacz też: Sądeczanie alarmują: Lisi gang opanowuje miasto!

Małżeństwo z racji bezpieczeństwa dzieci wiele razy prosiło o pomoc miejskie służby.
Straż Miejska? „Nie można strzelać w mieście”. – My nie chcemy żeby ktokolwiek do kogokolwiek strzelał, ale chyba można te lisy odłowić tak jak odławia się psy i koty.
Lekarz weterynarii? „Na jesień rozłożymy szczepionki przeciw wściekliźnie”. – A ja mam dzieci do jesieni trzymać zamknięte na cztery spusty w domu? Szczególnie teraz gdy są wakacje?

Wszystkie służby, z którymi kontaktowali się dotychczas sąsiedzi lisiej rodziny cały czas, za każdym razem odpowiadają w tym samym tonie. Na nic tłumaczenia, że mieszkańcy osiedla mogą wskazać lisi dom, który mieści się w opuszczonym budynku przy Stolarskiej 2, cmentarnej bramie i oczywiście koło swojego podwórka.

- Doszłam do wniosku, że chyba poproszę o pomoc jakieś towarzystwo opieki nad zwierzętami. Bo skoro nam ludziom rzekomo nie da się pomóc, to może ktoś się przejmie, że liska może potrącić samochód na gęsto zabudowanym osiedlu – ironizuje nasza Czytelniczka.

Dziś publikujemy zdjęcia, by uzmysłowić wszystkim naocznie skalę problemu a w poniedziałek ruszamy z „maglowaniem” służb odpowiedzialnych za interwencję. Bo widok rzeczywiście sielski ale chyba ważniejsze jest bezpieczeństwo ludzkich „szczeniąt”. Mamy nadzieję, że to stanowisko podzielą wszyscy do których zastukamy po pomoc dla mieszkańców Nowego Sącza.

ES [email protected]

Nowy Sącz: cudna lisia szajka! Córce ukradła buta, ale to przestało być zabawne [WIDEO]

Autorzy zdjęć dołączonych do publikacji mają troje dzieci, z których jedno to mały, nieporadny jeszcze berbeć. Oprócz dzieci mają jeszcze kota i psa a od jakiegoś czasu ich podwórko upodobała sobie „pięcioosobowa”, lisia rodzina. Z jednej strony wszystkim sprawa frajdę obserwowanie jak ta ruda szajka zupełnie bez lęku baraszkuje na trawie, balkonie i meblach. Z drugiej strony lisy wcale nie boją się człowieka i zdecydowanie za mocno spoufalają z dziećmi i domowymi zwierzakami…
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"